05.09.2014

M&M’s SnackMix



Miłość, Love, Amour, Liebe, Ai

Jestem tylko człowiekiem. Robię głupie rzeczy i popełniam błędy. Mylę się w swoich osądach i czasami uparcie trwam przy czymś co, jak sama w głębi serca wiem, jest błędem.  Przez taki błąd omal nie straciłam szansy spróbowania czegoś tak totalnie cudownego, tak wspaniałego i och ach, gdzie ta cholerna winda do nieba. Na szczęście moja błędna decyzja została naprawiona przez jedną osobę u której mieszkałam w NY. Gdyby nie ta osoba i jej prezent to bym nie miała szansy by zaznać tego, tego… no tego.  Chyba powinnam wysłać jakąś kartkę z podziękowaniami, czy coś.
M&M’s Peanut, Snackmix, salty&sweet. Niby nic, paczka ze słodkimi drażami i słonymi przekąskami. Naprawdę, na pierwszy rzut oka można wzruszyć ramionami, nie jest to jakiś nadzwyczajny, nowy smak M&M ‘sów, jest to wersja zwykła, orzechowa. Mając do wyboru ten i obiecywany smak tortu urodzinowego to wybrałam coś, co wydawało mi się ciekawsze. Oj jaki wielki błąd popełniłam, oj ja głupia. Dobrze, że dostałam tę paczkę, jak dobrze. Zanim przejdę do meritum, czyli do smaku, to może małe przedstawienie co znajduje się w opakowaniu. Część słodką reprezentują oczywiście różnokolorowe orzechowe  draże oraz miniaturowe ciasteczka maślane. W części słonej mamy do czynienia z małymi precelkami  oraz z prażonymi migdałami. Oprócz tej wersji jest jeszcze taka z mlecznymi drażami oraz z drażami z czekolady deserowej.  

Smak: same draże M&M’s są przeciętne, znaczy normalne, niewyszukane. Twarda kolorowa skorupka, dobra mleczna czekolada i smaczny orzeszek. Je się z przyjemnością ale bez większego „o mój boże, więcej”. Ciasteczka maślane są moim zdaniem o wiele ciekawsze i smaczniejsze. Jak sama nazwa wskazuje są  maślane, nie za słodkie, nie tłuste, chrupkie ale nie twarde. Nie kruszyły się  i naprawdę były bardzo porządnymi przedstawicielami ciasteczek maślanych. To tyle jeśli chodzi o część słodką, czas na część słoną. No i mamy: precle. Tak, uwielbiam precle. Tak, mam obsesję. Ale one są takie dobre! Delikatnie słone, dobrze wypieczone. Przypominały w smaku paluszki Lajkonik. Chrupiące, nie stwardniałe, doskonałe. Już przy tym czułam odlot. A jak jeszcze dodamy do tego absolutnie świetne prażone migdały to po prostu nie dziwota, że cała paczka poszła jednego dnia. Nie twarde ale też nie rozmiękłe. Dzięki podprażeniu miały bardzo intensywny orzechowy posmak. Sami wiecie jak dobre są podprażone orzechy.
 I te wszystkie elementy: słodkie i słone, stworzyły taką idealną, przepyszną, doskonałą, zachwycającą *wertuje słownik * olśniewającą, rewelacyjną …*pięć minut później*… i po prostu dobrą mieszankę, że po praz pierwszy od dawna nie mogłam się oderwać od paczki słodyczy. Próbowałam schować te opakowanie do szafki na później, kończyło się to tak, że moja silna wola szła sobie w piz… szła sobie i ponownie sięgałam po następną garść tych pyszności. Możecie kiwać głową z politowaniem, że przecież to nic nadzwyczajnego, wszystko to można kupić oddzielnie. Ale naprawdę, nie mam możliwości żeby wam dokładnie przekazać jak bosko to wszystko smakowało. To jest mój SWC (Słodycz Wszech Czasów).
Ocena: 11/10 (no co?)
Kaloryczność: 38g(1/3kubka)/190kcal
Gdzie kupiłam :USA
Cena: warte każdej ceny

Nie mogę obiecać, że komuś innemu smakowałoby to tak samo jak mi. Ale jeżeli lubicie migdały, precle, M&M’sy i maślane ciasteczka to jest to coś dla was.
Pa

26 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Jak tam będziesz to weź dodatkową paczkę dla mnie ;D

      Usuń
  2. Taki misz masz w jednej torebce ja lubię połaczenie słodkiego i słonego to może i bym też w tym zasmakowała,ale szczerze mówiąc tak samo jak i ty bym przeszła obojętnie obok tej paczki z m&msami:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Człowiek ma nauczkę żeby nie oceniać po pozorach :D

      Usuń
  3. Ależ fajny mix! :) Naprawdę ciężko jest stworzyć mieszankę słodkości, która będzie naprawdę charakterna. A tutaj - gra kontrastów, które mimo wszystko świetnie do siebie pasują. Nie spodziewałam się tego po tak popularnej marce.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że to w Polsce i ogólnie w Europie M&M's raczej nie wyróżniają się na tle innych podobnych słodyczy ale już w takich Stanach to się starają poszerzać ofertę i dawać jakieś ciekawe nowości :)

      Usuń
  4. Cóż za miks :) Musi być rewelacyjny ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wystarczy spojrzeć na ocenę. pierwszy raz takie coś dałam ;D

      Usuń
  5. o jakie śliczne cukierasy :)
    chętnie bym poznała je bliżej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja bym chętnie odnowiła z nimi znajomość ;D

      Usuń
  6. 11 na 10 ale nota!!! Połączenie słodkiego i słonego to to co my kobiety bardzo lubimy:))

    OdpowiedzUsuń
  7. Orzeszki, migdały, ciasteczka, draże - pewnie.
    Ale precli nie cierpię, paluszków też.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to tobie już by tak smakowało jak mi.
      A tak na marginesie to w Empiku widziałam nową dużą Milkę z Oreo, jutro idę kupić :D

      Usuń
    2. Taka sama jak ta mała, tylko większa? Mnie się już trochę przejadła, mam w domu kilka tabliczek i z chęciami do konsumpcji średnio.

      Usuń
    3. Trochę się rożni, mi smakowała bardzo http://www.hurtidetal.pl/article/art_id,11386-95/ogromnie-pyszna-nowa-milka-oreo-300-g/

      Usuń
  8. Ja spokojnie dałabym 20/10 *-*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już nie chciałam za bardzo niszczyć skali ;D

      Usuń
  9. Brzmi apetycznie:) jeżeli u nas tego niema to stworze własną mmieszankę:) wszystkie składniki osobno są dostępne w Polsce:) pzdr:* uwielbiam Twojego bloga.super się go czyta.Z niecierpliwością czekam na następny wpis:) Gwiazdeczka*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Włąsnie, chyba pozostanie robić samemu taką paczuszkę.
      Następny wpis powinien zaciekawić więcej osób, bo będzie o nowości dostępnej w Polsce :D

      Usuń
  10. Czoko, kurza twarz, tym sposobem wyczerpałaś już chyba moje wszelkie zapasy zazdrości na rok 2014 i na I kwartał 2015 :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przypominam, ze mam jeszcze kilka produktów z Usa ;D

      Usuń
  11. *Zaśliniona cała klawiatura*
    Boże to musi być genialne! Wszystkie smaki, które kocham...chce *.*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To takie proste, a takie świetne. Tez chcę :( kolejny raz.

      Usuń
  12. Powiem tylko jedno:
    W
    S
    P
    A
    N
    I
    A
    Ł
    Y

    B
    L
    O
    G
    !
    Ślinka cieknie na te wszystkie wspaniałe rzeczy! Mmm ja chcę je tu i teraz! A jeszcze twoje opisy... Perełka! Obserwuję twojego bloga i będę często wpadać, bo jestem wręcz uzależniona od słodyczy (a mimo wszystko nadal szczupła, nie tyję, więc mogę jeść ile chcę ^_^)!!!! Będę tutaj stałym gościem ^^
    Buziaki! ;***
    PS. Jeśli jesteś fanka Harry'ego Pottera, serdecznie zapraszam na moje dwa blogi o Dramione (Draco Malfoy & Hermiona Granger) ;)
    obliviate-dramione.blogspot.com
    crucio-dramione.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam :) Uzależnienie od słodyczy rozumiem, sama na nie cierpię ;)

      Usuń