13.11.2013

Ritter Sport Choco Duo



Miało być pięknie a wyszła…

Kiedy ja się wreszcie nauczę, przecież to nie pierwszy raz. Napalam się, jak nimfomanka w izolatce, na jakiś produkt i wyobrażam sobie obłędne delicje, przy których ambrozja to wyjątkowe paskudztwo, a potem… A potem okazuje się, że zamiast szybować ponad wierzchołkami drzew, ja się obijam o ostre gałęzie oraz rozpaczliwie próbuje nie jebnąć o ziemie, jednocześnie broniąc się przed wściekłym ptactwem. Wydaje się, że najrozsądniejszą postawą byłoby podchodzenie z rezerwą do napotykanych słodyczy, zamiast ślinienie się do asortymentu działu ze słodkościami. Jednak ja tak nie umiem, mogę bez większych emocji obejrzeć super-mega-hiper przecenioną bluzeczkę z Zary* ale nie potrafię tak samo się zachować na widok pewnych spożywczych marek, czy połączeń smakowych. Takie coś byłoby sprzeczne z moją naturą. To tak jakby oczekiwać, że rząd zmniejszy podatki, hierarchowie kościelni przestaną strzelać „lapsusami”, a Kim Kardashian przestanie dzielić się z całym światem najintymniejszymi szczegółami ze swego życia. Innymi słowy, jest to niemożliwe.
*kłamstwo, wprawdzie moja reakcja idzie w stronę „Boże, co ja tu robię, ignorujcie mnie proszę, ile to kosztowało przed przeceną? Porąbało ich?” ale to wciąż są jakieś emocje
Ritter Sport Choco Duo. Pomysł prosty, parę razy już wykorzystany z, najczęściej, pozytywnym skutkiem. Ludzie lubią mleczne czekolady, dużo ludzi lubi białe czekolady, więc czemu by nie połączyć tego w jedną tabliczkę. Miałam duże oczekiwania wobec tego produktu, głównie z tego powodu, że długo polowałam na niego w Lidlu. A jak wiadomo, to co nieosiągalne bardziej kusi. W końcu zobaczyłam, nabyłam i ostatnio zjadłam. I właśnie przy tym ostatnim kroku pojawił się zgrzyt,dokładniej moich zębów.
 Smak: jak już wspominałam czekolada jest podzielona na dwie części, białą i mleczną. Mój rasizm nie pozwala mi zacząć od tej ciemniejszej, więc jak zwykle zaczynam od białej. Mega rozczarowanie, biała czekolada jest niedobra. Nie za mocno słodka ale smak starego mleka skutecznie odstraszał od zjedzenia większej ilości. Tłustawa, bez żadnego wyraźnego smakowego akcentu typu wanilia, czy słodka śmietanka. Nie jest wprawdzie tak paskudna jak te łaciate świństwo z Biedronki ale to również nie jest czekolada, za którą bym była skłonna, ponownie wydać 5zł. W odróżnieniu od białej, cześć mleczna jest znacznie lepsza. Nie jest może tak słodka jak Milka ale jest niedaleko, mniej więcej o rzut kostką brukową. Nieco kakaowa, z mocnym mlecznym posmakiem. Rozpływa się w ustach nie pozostawiając tłustej warstwy. Do tej części nie mam jak się przyczepić, jest smaczna, może ciutkę nudna ale ostatecznie dobra. 
Wcześniej kroiłam coś z karmelem, stąd ta maź
Tylko, że to trochę za mało biorąc pod uwagę cenę całej tabliczki. Wprawdzie oddzielenie obu elementów nie sprawiło mi żadnego kłopotu ale ja zapłaciłam za całą czekoladę, a nie za mleczną połowę, więc oczekiwałabym, że białą część również da się zjeść. Generalnie tylko mleczną część ratuje ten produkt od całkowitej klapy, mimo to, to tej wersji nie polecam. Są lepsze smaki Ritter Sport.
Ocena: 5/10
Kaloryczność: 100g/547kcal, 4kostki(25g)/137kcal
Gdzie kupiłam: Lidl
Cena: 4,99zł

A z ritterowskich wiadomości to w Lidlu jest już dostępna zimowa czekolada z nadzieniem karmelowo-pomarańczowym.  Mam nadzieje, że będzie lepsza niż ta dzisiejsza.
Z nie słodyczowych wiadomości to moje odliczanie do kolejnej części Hobbita się rozpoczęło. Na razie jaram się tym utworem  “If this is to end in fire Then we should all burn together”(I see fire)
Pa

43 komentarze:

  1. Kolejna biała czekolada nie zachwyca... Jak dobrze,że ich nie jem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jedząc takie czekolady można się zniechęcić do wszystkich białych :P

      Usuń
  2. Oj ja uwielbiam białe czekolady ale Milka jest w tej kwestii bezkonkurencyjna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też lubię ale ta to niewypał. Milka jest smaczna tylko bardzo słodka i za dużo nie da rady się jej zjeść.

      Usuń
  3. Swoją drogą SUPER BLOG, czytam Cię w pracy jak mi się nudzi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W pracy się pracuję ;D Dziękuje za komplement :)

      Usuń
  4. Bardzo rzadko jadam czekolady tej firmy, wolę Milkę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie o tej Milce myślałam jak pisałam o tym, że taki pomysł był parę razy dobrze wykorzystany :)

      Usuń
  5. Jadłam kiedyś i myślałam, że jak taka droga = musi być dobra i to ja się nie znam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli tak to i ja również się nie znam ;D

      Usuń
  6. Nie rozumiem fenomenu Ritterek, ale wersję zimową pewnie kupię, bo ma nietypowe nadzienie. Ciekawe czy rzucą jakieś zimowe Milki w tym roku, czy się ograniczą do tych nieudanych jesiennych.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie by było jakby rzucili coś zimowego, bo na razie to widziałam tylko czekoladę z kostkami w kształcie choinek i alpejskie mleczko o smaku pomarańczowym.

      Usuń
    2. Ani jedno ani drugie mnie w ogóle nie kusi. Nie przepadam za ptasim mleczkiem, a na "zwykłe" (w sensie że bez nadzienia) czekolady jakoś nie mam ostatnio ochoty.
      Te limitowane zimowe Ritterki są w Lidlu pewnie po 5 zł co?

      Usuń
    3. Dokładniej to 4,99zł ;D Mam nadzieje, ze będzie tego warta.
      Tego mleczka od milki raczej nie kupię ale zastanawiam się nad czekoladą, bo jednak sam kształt kusi. :)

      Usuń
    4. Kupiłaś już tę zimową? Może poczekam na Twoją opinię :D
      A może przestanę się napalać na tę głupią czekoladę, bo skończy się tak, że pojadę do Lidla i się okaże, że jej u mnie nie ma :<

      Usuń
    5. Kupiłam ale pierwsza degustacja będzie dopiero za jakiś czas, chce najpierw "uporać" się ze starszymi produktami ;D
      Nie wiem dokładnie ile u mnie było tych czekolad ale może ze trzy zostały.

      Usuń
  7. Nie lubię białej czekolady i niezależnie jakiej będzie firmy dla mnie będzie słaba :P
    Ale że Ritter taka klapa ? Nie spodziewałam się.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj klapa i niestety ze strony Rittera nie pierwsza.

      Usuń
  8. Najwyraźniej połączenie białej i mlecznej czekolady to związek bez szans :D. Bo jak się nad tym zastanowić, to dużo jest dobrych mlecznych czekolad. I dużo białych. Ale prawie wszystkie próby zestawienia ich razem są raczej nieudane.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O ile dobrze pamiętam to milce się takie połączenie udało, chyba, że już dowalili więcej cukru i gorzej smakuje. Ale nie rozumiem z czym mieli tu problem, bierze się dobrą białą czekoladę i łączy się z dobrą mleczną czekoladą, przecież to nie jest fizyka kwantowa.

      Usuń
  9. Hej, ja ogólnie uważam, że czekolady Ritter Sport to jest jakaś pomyłka i nie rozumiem czemu mają opinię takich znakomitych. Dla mnie przypominają one wyrób czekoladopodobny - mają taką woskową konsystencję i smak. Jedynym wyjątkiem jest wersja Olympia, którą bardzo lubię, ale to jest wyjątek potwierdzający regułę :P Jadłam już z karmelowo-pomarańczową i szału nie ma.
    P.S. Czytam Cię już od jakiegoś czasu i odwalasz kawał świetnej roboty, bo po zaglądnięciu tu zawsze mam wilczy apetyt na słodkie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja lubię ritterki ale muszę przyznać, ze nie wszystkie smaki są do końca zjadliwe. Może cieszą się taką popularnością ze względu na bogatą ofertę smakową?
      Mission accomplished ;D

      Usuń
  10. O widzisz dobrze, że o tym napisałaś, bo się przyczajałam na tą czekoladę, a tak to wybiorę sobie coś innego od nich;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może spróbuj kupić jak znajdziesz jakąś promocję, bo za 5zł to nie warto. Ze swojej strony mogę polecić wersje z migdałami, espresso lub z całymi orzechami.

      Usuń
  11. Ja niestety muszę stwierdzić, że mamy całkiem odwotne gusta:( to co u Ciebie ma najniższe noty trafia idealnie w moje kubki smakowe (choćby ta Ritterka właśnie), a to co ma 10 w punktacji (np. miękkie ciastka Milki) dla mnie jest nie do strawienia. Ale o gustach się nie dyskutuje. Muszę tylko pamiętać, żeby czytać wpisy odwotnie - to co niedobre kupić koniecznie;) hihi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiadomo, że moja opinia jest czysto subiektywna i można się z nią nie zgodzić. :)

      Usuń
  12. To uczucie, kiedy widzisz niskie noty czekolady, którą lubisz :P. Potwierdza się, że gusta potrafią być odmienne.
    Ech, do Hobbita ponad miesiąc i nie wiem, czy lecieć od razu (=tłumy i szeleszczenie/chrupanie), czy poczekać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przykro mi. Ale się zdarza.
      Ja się też zastanawiam z tym Hobbitem, bo bym chciała jak najszybciej obejrzeć a z drugiej strony chciałabym w spokoju ekscytować się filmem bez zbędnych hałasów.

      Usuń
  13. Już kilka razy się na ritterkach zawiodłam. Kilka jest smacznych, ale większość jakaś słodka i bezsmakowa, a też się zawsze napalam na nowe typy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jesteś mną? ;D Chociaż nie, u mnie jest nieco odwrotnie z tym, że mi większość pasuje a kilka było badziewnych.

      Usuń
  14. Dla mnie to też był przeciętniak. A nowego Ritterka również jestem ciekawa, ale jeszcze nie zakupiłam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja do tego rittera jestem pełna nadziei, pomarańcza i karmel brzmią świetnie.

      Usuń
  15. ja też prawie zawsze jestem na siebie zła, że się niepotrzebnie napalałam. Ba, czasami nawet wmawiam sobie, że coś jest pyszne, gdy wcale nie jest:) Żeby nie myśleć tak o wydanych pieniądzach i zmarnowanych kaloriach, które mogłam przeznaczyć na coś, co już znam i kocham:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobra metoda, szkoda tylko, że mój zmysł smaku nie daje się tak łatwo oszukać. ;D

      Usuń
  16. Zamiast mlecznej czekolady mogli dać kawową - byłabym w raju <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taką ritterowska wersja czekolady Bellarom ;)

      Usuń
  17. Tej akurat nie jadłam, więc o smaku się nie wypowiem, ale chociaż fajnie wygląda. :D Ciekawe czy u mnie w Lidlu też mają już te zimowe czekolady, idę dziś na polowanie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W tamtym roku pamiętam, ze było o wiele więcej tych zimowych czekolad a teraz jakoś skromnie.

      Usuń
  18. jesli chodzi o ritter sport najlepsza ich czekolada to biala z orzechami, polecam !!! Niebo w gębie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o ta wlasnie:

      http://www.google.pl/imgres?imgurl=http://www.bdsklep.pl/gfx/600x600/4000417013002-ritter-sport-100g-czekolada-biala-z-calymi.jpg&imgrefurl=http://www.bdsklep.pl/ritter-sport-100g-czekolada-biala-z-calymi-orzechami,id-41497&h=600&w=600&sz=171&tbnid=JbWQ4KLXSzBdsM:&tbnh=98&tbnw=98&zoom=1&usg=__j4z61Y1grbx4cHY9gQfFMTDnj-A=&docid=SMFKfQ79BWMIIM&itg=1&sa=X&ei=uk2ZUoSNK6XTygOAwYDgAw&ved=0CDkQ9QEwAw

      Usuń
    2. Znam i kocham wielce, trochę to dziwne, że o niej nie pisałam jeszcze ale jest to jedna z moich ulubionych ritterek :)

      Usuń
  19. Kurcze, też za taką cenę oczekiwałabym nieco lepszej jakości.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No niestety, jest to jedna ze słabszych czekolad RS

      Usuń

Włączyłam moderację komentarzy, dzięki temu nie powinno już być weryfikacji obrazkowej.