21.07.2013

Twix White



Wszystkie podtytuły brzmiały rasistowsko

Jak tylko usłyszałam wieść, że w Żabce w sprzedaży są Twixy w białej czekoladzie, natychmiast poleciałam do najbliższego sklepu pod godłem płaza. No, może nie natychmiast, bo przeczytałam tą wiadomość jak już byłam przebrana w strój NIE wyjściowy, makijaż został zmyty i miałam mokre włosy. Co będę niewinnych ludzi straszyła. Ale kupiłam następnego dnia, więc  jak na mnie to było od razu. Na początku planowałam schować ten batonik do skrzyni skarbów( But why is the rum gone?) ale pacnęłam się w czoło. Na co wam będzie recenzja Twixów White jak już ich nie będzie w sklepach? Pozostawało tylko pytanie czy napisać o tym w dzisiejszym poście czy dopiero w następnym, już miałam rzucać monetą jak w komentarzu Izabela zapytała się, kiedy napiszę o tym smakołyku. To przeważyło szalę na stronę Twixa, tamto drugie może jeszcze poczekać.
Limitowana edycja Twix White. Jedynym czym się różni ten Twix od wersji klasycznej to zamiana mlecznej czekolady na tą białą. Jako miłośniczka takiej właśnie czekolady nie mogłam sobie darować tego batonika, majątku nie kosztował, jakoś odżyję te 1,49zł. A wiecie co, mimo mojej niechęci do gorzkiej czekolady(jakbym nie powtarzała tego z trylion razy) to nie miałabym nic przeciwko wersji gorzkiej, byłoby to fajne połączenie  słodkiego karmelu i delikatnej cierpkości ciemnej czekolady. Tylko  wszystkie nazwy, które wymyślał dla takiej edycji brzmią rasistowsko w mojej głowie* 
*właśnie się dowiedziałam, że wierszyk „Murzynek Bambo” jest niepoprawny politycznie. Całe życie żyłam w przekonaniu, że jestem osoba tolerancyjną i światłą a tu okazuję się, że jestem rasistką i to od dzieciaka, co za wstyd. Tak to się zaczyna, najpierw niby niewinny wierszyk  a kończy się białymi kapturami, płonącymi krzyżami i linczem. 

Smak: tak właściwie to w tej białej czekoladzie trudno dopatrzeć się smaku białej czekolady, może to z powodu małej ilości tejże miałam z tym problem. Jak na ten rodzaj, jest mało słodka, jadłam bardziej ulepkowato-cukrowato-próchnicowate (Worda czerwień zalała)czekolady. Nieco tłustawo-mleczna z niewielką ilością wanilii. Karmel jest taki sam jak w normalnych Twixach, gęsty i ciągnący się, wręcz idealny, tylko nieco bardziej słodki od czekolady. Ciastko kruche jest kruche (normalnie odkrycie na miarę amerykańskich naukowców), mało słodkie lub prawie w ogóle nie słodkie, trudno powiedzieć bo nie dało się dokładnie odłączyć od siebie wszystkich warstw, więc karmel i czekolada trochę wpływały na smak ciastka.  

Tak właściwie to całość nie różni się za bardzo od wersji oryginalnej.  Smak białej czekolady, jak dla mnie, jest dość słabo wyczuwalny. Może tylko bardziej czuć mleczno-waniliowy posmak, to wszystko. Ale żeby nie było, t nie zmienia to faktu, że całość jest wprost przepyszna i do zeżarcia w ciągu minuty. Musicie to kupić i spróbować, możliwe, że są osoby dla których to wszystko będzie za słodkie ale jeśli słodycz Milki jest wam niestraszna, to i z tym nie będziecie mieli problemu.
 Ocena: 8,5/10 (bo trochę za słaba ta czekolada)
Kaloryczność: 100g/498kcal , 1paluch/125kcal
Gdzie kupiłam: Żabka
Cena: 1,49zł

Udało mi się znaleźć małą dorywczą pracę, nie przepracuję zbyt długo (2 tygodnie po 4 godziny dziennie)ale zawsze to jakaś praca (i pieniążki, przede wszystkim pieniążki)Mam tylko nadzieje, ze nie będzie w tych godzinach padało bo będzie to decydujący czynnik czy będę pracować. Możliwa jest więc mała obsuwa w postach, rozumiecie prawda? Na pocieszenie macie zdjęcie bestii (nie, nie mój portret)
Cholerni paparazzi
Pa

21 komentarzy:

  1. Zachęciłaś mnie :D Nie przepadam za Twixami, ani za białą czekoladą na takich smakołykach (biała czekolada sama w sobie to co innego), ale trzeba będzie spróbować, chociażby dla zasady! Dziś się za nim rozejrzę, w ramach niedzielnego spacerku. Mam tylko nadzieję, że w mojej żabce będzie dostępny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powinny być dostępne, nawet w obecnej gazetce promocyjnej są pokazane. No chyba, że wykupili.

      Usuń
  2. Cóż ja Cię rozumiem doskonale, bo sama mam w moim życiu ostatnio dużo zamieszania i często po prostu nie mam jak zadbać o swojego bloga;]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie, chociaż lubię pisać to człowiek chce mieć też trochę czasu na czytanie czy oglądanie seriali czy inne durnostki.

      Usuń
    2. Dokładnie, a niestety doba nie chce być dłuższa:(

      Usuń
  3. Nawet nie wiedziałam, że te rasistowskie batoniki sa już w sklepach;). Będę przechodzić dziś koło Żabki to może się skuszę;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skuś się, skuś. Limitowana edycja czyli może niedługo zniknąć.

      Usuń
  4. No teraz to już MUSZĘ iść do Żabki, mam nadzieję, że dostanę tam to cudo, bo moja okolica jest jakaś zacofana i np. kokosowego Prince Polo wcale u mnie nie było, Góralków nugatowych też się jeszcze nie doczekałam :/
    P.S. Kotek <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W dziwnym miejscy żyjesz, nawet w mojej dziurze na końcu świata są dostępne wyżej wymienione produkty ;D, życzę udanych łowów.
      Raczej zabójca, tak mi się dzisiaj plątał pod nogami, że prawie poleciałam na ostry róg ściany, to był zamach, jestem tego pewna.

      Usuń
    2. Oj tam zabójca, kotek słodki <3
      U mnie jakieś zadupie jest, słowo daję, nic nigdy nie ma, albo ja szukać nie umiem :/

      Usuń
  5. Znów dobrze,że nie lubię białej czekolady bo pewnie bym się na te batoniki rzuciła . A tak pozostanę na oglądaniu zdjęć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba specjalnie dla ciebie poszukam czegoś z ciemną czekoladą, wiesz psujesz moją reputację kusicielki ;D

      Usuń
  6. Nie jestem fanką Twixów, więc ten eksperyment sobie odpuszczę. Post za to zacny:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Kupiłam i ja. O 22:40 wczoraj zachciało mi się słodkiego, czegoś, czego nie mam w domu. Nie chciało mi się jechać do Tesco, poszłam do Żabki i wzięłam tego Twixa. Pyszny, ale nie zaspokaja mojego słodyczowego głodu tak, jak ten w mlecznej czekoladzie. Nie czuję się po nim "posłodzona", a to niedobrze, jakkolwiek to brzmi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem o co ci chodzi, pozostaję taki lekki niedosyt.

      Usuń
    2. Mleczna czekolada jednak lepiej "słodzi".

      Usuń
  8. Po Twojej recenzji stwierdzam, ze musze tego spróbować :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tylko za bardzo nie nastawiaj się na ochy i achy, dobry i smaczny ale nie niebiański.

      Usuń
  9. Eeeee to niema co wywalać 4.50 na 4pak tego batona w biedronce skoro 1yna różnica to ta biała czekolada trudno moje 2.60 z groszami będzie musiało poczekać na inną okazję by się rozmnożyć poprzez pożyczenie brakującej sumy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moim zdaniem nie warto ale wiem, ze niektórym smakowało, więc decyzja należy do ciebie ;)

      Usuń