20.02.2015

Nature’s Path Organic Hot Oatmeal



Naturalnie, że znowu gotowiec

Jak ja kiedyś żyłam bez zakupów internetowych? Nie mówię o  polskich marketach spożywczych, bo mieszkam w takiej okolicy, że równie dobrze mogę wyjść, sama sobie kupić i przynieść do domu. Nie, mi chodzi o stronki w których jest towar niedostępny w stacjonarnych sklepach. W tym również zagraniczne. Wprawdzie miałam nie zamawiać niczego dopóki poczty mi nie wyremontują, ale pokusa była zbyt silna. W lutym już parę razy wchodziłam w swoje koto bankowe aby za coś zapłacić. Ale może dzisiaj będzie coś, co już w grudniu zamówiłam. Przyszło to do mnie razem z masłem orzechowym w proszku i to był ten produkt, na którym bardziej mi zależało niż na rzeczonym wyrobie orzechowym
Nature’s Path Organic Hot Oatmeal, Variety Pack.  Ze wszystkich dostępnych wersji wybrałam mieszankę 4 smaków. Mamy Apple Cinnamon, Multigrain Raisin, Flax Plu i Maple Nut, czyli nic czego bym nie zjadła. Ponownie, uprzedzając komentarze, tak, też wolę sama sobie zrobić domową owsiankę, ale jak mam ochotę na szybką zalewajkę to z chęcią sięgam po takie gotowce. Poza tym, patrząc na skład nie widzimy żadnych potworków ani dziwnych substancji. Evorporated cane juice to po prostu to co powstaje po odparowaniu soku z trzciny cukrowej, a flax to po prostu stare dobre siemię lniane. 
Przed zalaniem
Stwierdziłam, że nie będę wszystkich smaków opisywać, bo podczas śniadania nie chcę mi się za bardzo pisać opinii na temat smaku, raz wystarczy. Wzięłam na tapetę bezpieczną wersję, czyli jabłko z cynamonem. W pudełku było 8 saszetek, po dwa każdego smaku. Piszę było bo już wcześniej skusiłam się na jedną wersję, jakbyście poczuli ten zapach to nie bylibyście zdziwieni. Wszystko pachnie cudnie, jak idealny orzech włoski. Sposób przyrządzenia jest typowy, zalewamy wrzątkiem i mieszamy.

Po zalaniu

Smak: hmmmm, słodka, słodziutka, ale mniej niż taka Nesvita. W dodatku ta słodycz smakuje nieco inaczej, delikatniej. Całość jest gęsta, nawet bardzo gęsta. Dolałam tylko pół szklanki, spokojnie mogłabym dać ciutkę więcej. Płatki są bardzo drobno zmielone, wręcz zmasakrowane, co również wpływa na gęstość owsianki. Smak jest niezaprzeczalnie owsiankowy, aczkolwiek, co jest dziwne, wyraźnie wyczuwam aromat migdałowy. Nie wiem skąd on mi się tam wziął, ale z pewnością go wyczuwam, kojarzy mi się z Wielkanocą i mazurkami, tak wiosennie. Same płatki jak można się domyśleć, są miękkie, szybko nasiąkły wodą i wręcz się zaczęły lekko rozpadać. Kawałki jabłka są słabe, malutkie i praktycznie niewyczuwalne w całym daniu. Widać je w misce, jak je się ugryzie to czuć różnicę między płatkami a owocem, ale nie ma tu kwaskowatości jabłek.  Jedynie cynamon nie zawodzi i pokazuje się na chwilę, by szybko znowu zniknąć.
Po 5 minutach po zalaniu

Smakować smakowało, nie powiem, że nie, ale parę uwag krytycznych mam. Płatki były za drobno zmielone, to po pierwsze. Wprawdzie nie jestem fanką twardych płatków, ale wolałabym poczuć, że coś gryzę. Drugim problemem były jabłka, bezsmakowe i tylko niepotrzebnie się plątały. I oczywiście porcja, stanowczo za mała, ale to problem wszystkich takich gotowców. Dlatego też, pomijając recenzje, dodaje do takich śniadań jeszcze coś od siebie, żeby zwiększyć tą marną ilość żarcia. Ogólnie całkiem smaczne.
Ocena: 7,5/10
Kaloryczność: 3 na 4 smaki: paczuszka(50g)/210kcal, Multigrain Raisin(50g)/180kcal
Gdzie kupiłam: iHerb
Cena: 4,11$

Owsianek mam tyle, że starczy mi chyba do lata :D
Pa

35 komentarzy:

  1. Ja też wolę większe płatki, to taka wersja dziecięca:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wersja przejściowa pomiędzy "nie jem obsianek, bo to bez smaku, ble", a prawilną owsianką. :D

      Usuń
    2. Takie coś pomiędzy kaszką a owsianką ;)

      Usuń
  2. charlottemadness20.02.2015, 07:00

    Nie przepadam za takimi gotowcami.Wolę sama zalać płatki owsiane wrzątkiem i odczekać 5-10 min. jak na "zupkę chińską" :V Moim zdaniem smaczniej i zdrowiej ;) a mniej więcej taki sam czas oczekiwania ;) Jak kto woli ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Smacznie to pewnie, ale zwróć uwagę, że tu naprawdę nie ma jakiś koszmarnych chemicznych składników ;)

      Usuń
    2. charlottemadness20.02.2015, 12:47

      Jedynie to jest atutem tego,że może bym jej skosztowała, co nie zmienia faktu,że i tak wole "homemade" ;)

      Usuń
    3. Ja wolę sobie przynieść do pracy płatki, mleko w proszku i zrobić sobie takiego "gotowca", dorzucić świeże owoce :) A w domu normalnie gotuję owsiankę. Wolę swoją domową głównie ze względu na to, że mogę sobie dorzucić do niej, co mi się tylko żywnie podoba.

      Usuń
    4. Zaletą domowych jest właśnie kontrolowanie ilości i wybór składników, zaletą gotowca jest szybkość :D

      Usuń
  3. Kiedyś najadałam się taką porcją, teraz sobie tego nie wyobrażam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taką ilością to może tylko małe dziecko lub osoba ze skurczonym żołądkiem się najeść ;)

      Usuń
  4. a ja lubie gotowe jak rano nie mam ochoty na przelkniecie niczego duzego,Nesvita i Kupiec mnie ratuja

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No, w końcu ktoś kto nie kręci nosem, ze to gotowiec ;)

      Usuń
  5. Owsianka za 4 dolce ? Nieee, wolę moją :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak dokładniej to 8 owsianek za 4 dolce, czyli 0,50$ za sztukę ;)

      Usuń
  6. A widzisz, czegoś takiego nawet w Polsce bym nie kupiła (ostatnią owsiankę nabyłam do recenzji i nieprędko zrobię to ponownie), co dopiero ściągać z zagranicy. Za to łączę się z Tobą w zakupoholicznym bólu, gdyż w środę poległam w Almie na czekoladach :P

    OdpowiedzUsuń
  7. A widzisz, czegoś takiego nawet w Polsce bym nie kupiła (ostatnią owsiankę nabyłam do recenzji i nieprędko zrobię to ponownie), co dopiero ściągać z zagranicy. Za to łączę się z Tobą w zakupoholicznym bólu, gdyż w środę poległam w Almie na czekoladach :P

    P.S. Najadasz się porcją 50 gramów?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja obsesja z owsiankami nie zna granic :D Z jednej stronu jestem zła, zę nie mam Almy a z drugiej się cieszę, zę przynajmniej nie wydaje majątku tam :D
      Nie, nie najadam się, dowalam płatków, ziaren, owoców i co mi tam w ręce wpadnie.

      Usuń
  8. Ja tam bardzo, bardzo cenię sobie takie gotowce, jak muszę wstać o nieprzyzwoicie wczesnej porze. To nie "Domek na prerii", żebym o 6 rano stała przy garze i gotowała prawdziwą owsiankę (wiem, że to szczególnie czasochłonne nie jest, ale 10 minut snu rano to jak godzina) :D.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Włąsnie, gotowanie owsianki nie jest trudne ani długie, ale czasami prościej po prostu tylko zagotować wodę i już ;D

      Usuń
  9. Fakt, trochę za bardzo zmielone ale wersję z jabłkiem i cynamonem chętnie byśmy chociaż spróbowały :D Jak już wszystkich wypróbujesz to napisz, który smak był według Ciebie najlepszy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podejrzewam, że właśnie albo jabłkowa będzie najlepsza, albo z rodzynkami, bo syrop klonowy był ciut za słodki, a nie mam wysokich oczekiwań co do wersji z siemieniem.

      Usuń
  10. http://www.sklep.goralskiepraliny.pl - polecam, najlepsze słodycze na świecie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawe czekoladki, szczególnie ta z oscypkiem :D

      Usuń
    2. Naprawdę polecam, ostatnio wpadłam w manię kupowania słodyczy przez internet i tych nie żałuję!

      Usuń
  11. Odpowiedzi
    1. Maple nut było nieco za słodkie, ale pyszne i orzechowe, reszty jeszcze nie próbowałam, bo początkowo myślałam żeby zrobić recenzję zbiorczą. Z tego planu zrezygnowałam.

      Usuń
    2. Najbardziej byłam ciekawa właśnie Maple Nut :). Nic dla mnie nie wygra z własnoręcznie przygotowaną owsianką, ale zawsze warto poczytać opinie o takich produktach - zwłaszcza, gdy skład mają znośny.

      W odpowiedzi na Twój komentarz na moim blogu zapytałam Cię, gdzie zakupiłaś swojego Zottera. Może pomożesz mi odnaleźć kolejne królestwo do internetowych zakupów :D

      Usuń
    3. A, sorki, jak patrzyłam to jeszcze nie odpowiedziałaś na tamten komentarz. Czekoladę zamówiłam z Le Chocolat, ale na razie się wstrzymuje z opinią, bo jak zapłaciłam we wtorek tak do tej pory nie mam informacji, że wysłali towar. Czekam do poniedziałku i piszę maila, bo jestem pewna, ze przelew doszedł

      Usuń
    4. To kiepsko. Transakcja z Galerią Słodyczy przebiegła wręcz ekspresowo.

      Usuń
    5. Poza tym strasznie drogie te czekolady w Le Chocolat... Berger za 30 zł, szok!

      Usuń
    6. Tak, miałam duże nadzieje, a teraz czuję się zniechęcona, bo takie czekanie nie jest na moje nerwy.

      Usuń
  12. Nieee, gotowce to nie dla mnie. Nie ma to jak taka domowa owsianka, z zrobienie jej zajmuje tyle samo czasu. Nie dość, że to mniej pożywne to jeszcze nie można z tego zrobić gęstej papki :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szklanka wody gotuje się w 2-3 minuty, owsiankę przygotowuje łącznie z 10 minut ;). Jak nie można, toż mi wyszła gęsta papka, na zdjęciu tego nie widać, bo woda się jeszcze nie wchłonęła.

      Usuń
  13. Wygląda to okropnie. Moja mama lubi takie papki na śniadanie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tam, zazwyczaj owsianki nie wyglądają zachęcająco, ale za to jak smakują <3

      Usuń

Włączyłam moderację komentarzy, dzięki temu nie powinno już być weryfikacji obrazkowej.