07.01.2015

Ehrmann, Jogurt Almighurt Hasselnuss



Orzech w słoiku.

Ach, jaka to „radocha” gdy gardło zaczyna nawalać. Szczególnie gdy boli podczas jedzenia twardszych elementów. A jak żarcie lekko staje w przełyku i ma się wrażenie, że coś jest spuchnięte to w ogóle z tej radochy aż się chcę śmiać. Osobiście mam nadzieje, że to tylko chwilowe i obędzie się bez lekarza ponieważ: teraz lekarze? Hahaha. Prędzej do weterynarza uda mi się dostać.  Więc na razie pozostają mi tabletki na ból gardła i żywność głównie składająca się z płynnych lub miękkich elementów. Tak jak jogurt.
Ehrmann, Almighurt Hasselnuss, czyli jogurt w słoiku z orzechami laskowymi. Przy ostatnim jogurcie Almighurt napisałam, że bardziej smakują mi wersje w słoiku, zamiast w normalnych kubeczkach. Tak więc, tak jak mam zamiar nadal przez pewien czas unikać plastików, tak opakowania szklane przyjęłam z otwartymi ramionami. Szkoda tylko, że opakowanie jest takie wielkie (500g), na parę posiedzeń. Tak, widzę jak się stukacie po głowach, przestańcie bo jeszcze migreny dostaniecie, albo czaszkę na wylot przebijecie. Nie przepadam za dużymi opakowaniami jogurtów, bo zmusza mnie to do wyciągania miseczki, przelewania części jogurtu, a potem do umycia miseczki. A wprost ze słoika jeść nie będę, bo mam wizję jak łyżeczka przenosi wszelkie zarazki i inne niewidzialne stworzenia na mojej ślinie do jogurtu. Który potem będzie sceną orgii w wykonaniu wyżej wymienionych zarazków. Które potem teoretycznie miałabym znowu jeść. Nie dziękuje, postoje. Każdy ma swoje granice, moje to akurat robaki i efekty coitus* w moich słodyczach.
*google it :)
Smak: jogurt nie jest przesłodzony ani zamulający. Lekko kwaskowaty, ale nie  tak bardzo jak naturalny. Posiadał taki jakby słaby migdałowy posmak, który nie wiem skąd się tam wziął.  Konsystencja odpowiednia, ani zbyt gęsta ani zbyt rzadka. Kawałki orzechów nie są zbyt duże. Są wielkości jaką zwykle spotyka się w czekoladach. Są nieco miękkie, więc nie kaleczyły podniebienia.  Niestety, jak to zazwyczaj bywa z orzechami w jogurcie, dawały słaby smak. Trzeba było się nieco skupić by dało się wyczuć cokolwiek orzechowego. To jest największa wada.

Mając do wybory jogurt w kubeczku a jogurt w słoiku mimo wszystko wybrałabym ten w słoiku, jest po prostu smaczniejszy. Nie za słodki, lekko kwaskowaty i dość przyjemny w odbiorze.. W tej wersji zmieniłabym kawałki orzechów na pastę orzechową tak żeby sam jogurt przeszedł ich smakiem. Mimo wszystko poniższa ocena jest w pełni zasłużona,
Ocena: 8/10
Kaloryczność: 100g/115kcal
Gdzie kupiłam: Real
Cena: 6,15zł

Widzieliście w Rossmannie nowa czekoladę Milka Pudding? Nadal się waham czy ją kupić, bo mam wrażenie, że już ją jadłam i zachwycona nie byłam.
Pa

24 komentarze:

  1. Nie wiem dlaczego, ale uważam, że te słoiczki są takie urocze. :> Mimo to wolę wersje na jeden raz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na jeden raz są wygodniejsze, jednak ja wolę wersję smaczniejszą :D

      Usuń
  2. A gdzie są takie słoiczki? Jogurtów smakowych nie jadłam, ale dla słoiczka zrobiłabym wyjątek ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Tej milki jeszcze nie widziałam:) u nas też do lekarza to się człowiek raczej nie dostanie na spore miasto 1przychodnia i szpital otwarte lipa ehh. Jogurt mnie nie kusi:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie w każdym Rossmannie jest.
      Dla mnie to chichot losu, że akurat kiedy po 5 latach chciałabym pójść do lekarza nie mam takiej możliwości :D

      Usuń
  4. Też nie lubię dużych i przekładania, choć niechęć ta nie ma związku z żadnymi zarazkami, bakteriami, grzybkami...
    Pokarałaś mnie tą nową Milką. Teraz będę się zastanawiała, czy czasem jej nie kupić :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A z czym? Z lenistwem? ;)
      Ja sama od paru dni się zastanawiam.

      Usuń
    2. Bardziej z takim poczuciem przymusu, że jak otworzyłam, to nie mogę reszty zjeść np. za tydzień, bo się zepsuje, tylko najlepiej na drugi dzień. A może akurat nie będę wtedy miała ochoty na jogurt?

      Usuń
    3. Albo będę miała ochotę na inny smak. Rozumiem o co chodzi, taki wewnętrzny przymus żeby szybko zjeść.

      Usuń
  5. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno już tę Milkę jadłaś, bo była chyba 3 razy już.
      Podoba mi się opakowanie tego jogurtu, ale cena już nie i dlatego raczej go nie kupię. Poza tym wolałabym chyba inny smak, orzechowy jakoś mi nie pasuje.

      Usuń
    2. No właśnie chyba jadłam ale za chiny nie mogę sobie tego przypomnieć.
      Tylko zwróć uwagę, że cena to za 500g, nadal może wysoka, ale już nie tak przerażająca.

      Usuń
    3. Przy takiej pojemności cena już tak nie przeraża. Ale nadal jestem na nie. Kupię ten jogurt tylko jeżeli znajdę smak, którego nie widziałam nigdzie wcześniej i który będzie wołał do mnie z półki "mamo" ;)

      Usuń
    4. Ja się czaję na czekoladowy :D

      Usuń
  6. Jeszcze jogurtów w słoiczku nie spotkałyśmy, a szkoda, bo chętnie byśmy kupiły. Może za jakiś czas zawitają do innych sklepów ;)
    Nie wiedziałyśmy, że jest dostępna nowa Milka, ale na pewno jej nie jadłyśmy wcześniej, więc też się teraz zastanawiamy czy ją kupić...

    P.S. Życzymy zdrówka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może zawita, w PiP też widziałam ale innej firmy i droższe.
      Razem się zastanawiajmy, ja nadal nie wiem czy ja kupić czy nie.
      Dzięki, dzisiaj już lepiej się czuje. :)

      Usuń
  7. Bardzo możliwe, że już wcześniej jadłaś tą Milkę - to bodaj najczęściej powtarzająca się limitka tej marki.

    A jogurt wygląda bardzo apetycznie. Naprawdę. Brałabym, nawet pomimo składu. Zwłaszcza, że piszesz, iż nie jest przesłodzony. Orzechy dobre w każdej kombinacji :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie ja ją kojarzę, ale nie kojarzę jak smakowała ;)
      Nie, nieprzesłodzony. W porównaniu z wersją kuleczkową to naprawdę mało słodki jogurt.

      Usuń
    2. Ależ by mi się przydał ten jogurt! Ciebie boli (bolało? mam nadzieję, że już przeszło) gardło, mnie naparza ósemka. Jedzenie bułki w pracy to ból nie do opisania. Dobrego jogurtu!

      Usuń
  8. mi to najbardziej podoba sie w nim wizja posiadania fajnego słoika :D http://iluminatium-mundi.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak :D ten słoik to niewątpliwy plus :)

      Usuń
  9. Nie umiem kupić tego jogurtu! Unika mnie on jak ognia, w moim Realu nie było :( A specjalnie tam pojechałam po te mleczne skurczybyki!
    Milki nie widziałam, ale chyba się skuszę bo jestem przekonana, że tego smaku nie jadłam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo nie zawsze jest, chyba szybko wykupują, bo raz jest a raz nie ma.

      Usuń

Włączyłam moderację komentarzy, dzięki temu nie powinno już być weryfikacji obrazkowej.