03.10.2014

Schuetzli, Biała czekolada z nadzieniem migdałowo-śmietankowym, Lidl



Śniąc o alpejskich migdałach

Czemu ja tego nie otworzyłam wcześniej? A tak, źle się czułam. Ale może jakbym wcześniej spróbowała tę czekoladę, to może miałabym większe szanse na dokupienie paru tabliczek na zapas. Bo kurcze, ta czekolada jest boska. A fakt, że jest właściwie niedostępna przez większą część roku sprawia, że zyskuje na atrakcyjności. Diabli, zamiast planowanej jednej kostki na szybkie spróbowanie wciągnęłam pół tabliczki. Chociaż może ma w tym udział mój organizm, który z powodu zimna (październik? Chyba piździrnik)domaga się zapasów tłuszczowych. Zresztą nieważne, niech wszystkich, którzy polecali i wychwalali tę czekoladę, dopadną wyrzuty sumienia. Jak mam teraz wytrzymać do kolejnego Tygodnia alpejskiego?
Schuetzli White Chocolate with an Almond & Cream Filling, Biała czekolada z nadzieniem migdałowo-śmietankowym. Nie licząc tej czekolady jadłam jeszcze wersję mleczną z nadzieniem kakaowym. Ze względu na to, że ta wersja nie pochwyciła mnie za serce straciłam ochotę na dalsze eksperymenty. Tak było w tamtym roku, teraz sprawa ma się inaczej, uległam pochwalnym opiniom.  Nie próbowałam dwóch pozostałych smaków, deserowej z migdałami i mlecznej z orzechami. Na te dwa z pewnością się nie skuszę, nie lubię jak zakochuję się w czekoladach, które występują okresowo, raz do roku.

Smak: jak wiadomo czekolada biała jest dość ryzykowna. Chyba  ze wszystkich czekolad właśnie ją najłatwiej jest spieprzyć. Tutaj nie było żadnego spieprzenia, czekolada jest tak porządna, że można by było ją przedstawić najbardziej konserwatywnym rodzicom.  Nie było w niej śladu zepsutego mleka w proszku, za to była śmietankowo-waniliowa i nieco maślana. Wprawdzie była ciut za słodka ale jej smak był tak cudownie śmietankowy i rozpływający się po podniebieniu, że można to wybaczyć. Po oderwaniu białej czekolady ukazuje się nam nadzienie. Nadzienie, które w zamyśle ma być migdałowo-śmietankowe. I rzeczywiście, czuć w tym migdały ale mogło być ich więcej. Ten smak był uchwytny ale tak bardzo delikatnie. Bardziej tu było czuć śmietankę niż orzechy. Nie przeszkadzało mi to w konsumpcji, co to, to nie. Ale myślałam, że mocniej poczuje migdały. 
Nadzienie samo w sobie jest znacznie mniej słodkie niż czekolada, dzięki czemu nie poczułam się zasłodzona po 6 kostkach. Tłuste i gładkie , nie posiadało nieprzyjemnego posmaku. Trudno mi ocenić ten produkt. Sama czekolada dostałaby 10, bo była idealna. Nadzienie tylko mnie ciutkę rozczarowało, bo spodziewałam się niewiadomo czego. Chociaż może rozczarowanie to za silne słowo, hmm … rozczarowanko? Nie zmienia to faktu, że całość była przepyszna, punkt odejmuję jedynie za małą obecność smaku migdałów. A teraz czekaj człowieku, aż znowu będzie Tydzień alpejski w Lidlu.
Ocena: 9/10
Kaloryczność: 100g/573kcal
Gdzie kupiłam: Lidl
Cena: 3,33zł

Przy maśle orzechowym Jif ktoś się zapytał o rossmanowskie masło. Kupiłam i spróbowałam, na szerszą recenzję trzeba będzie trochę poczekać ale mogę powiedzieć tyle, ze wprawdzie nie jest tak dobre jak lidlowskie Mcennedy, czy te z Trader Joes ale jest zjadliwe. Można je wyjadać łyżeczką.
Pa

43 komentarze:

  1. Takiej czekolady to nawet nie widziałam w Lidlu, pewnie posmakowała narodowi :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Czoko u nas jest ta czekolada jeszcze w Lidlu z tego co widziałam prawie nie kupowali ludzi i teraz stoi z produktami z innych tygodni . Może dziś ja się na nią skusze jadłam ją dawno temu i miałam przekonanie teraz,że mi nie smakowała wtedy:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może to była inna, albo innej marki? Wiesz, tylu osobom teraz smakuje. Chociaż nie znaczy to oczywiście, że nie ma prawa komuś nie smakować :)

      Usuń
    2. To była z tyg alpejskiego i mi sie wydawało,że to ta no nic dziś kupię:)

      Usuń
    3. Kupiłam jest pyszna:) jestem w dobrej sytuacji bo u mnie jest ich w Lidlu jeszcze ze 30szt:)

      Usuń
    4. Ha, widzisz :D Może wtedy kupiłaś jakąś inną albo zmieniła się receptura :D

      Usuń
    5. Ta czekolada była chyba w ofercie po raz pierwszy w zeszłym roku.

      Usuń
    6. Może była inna w podobnym opakowaniu? Nie mam pojęcia, nie kojarzę wcześniejszych Tygodni alpejskich.

      Usuń
  3. Ja ją odkryłam w zeszłym roku, wychodzi na to, że tydzień alpejski jest raz na rok.
    Najlepsza biała czekolada, jaką kiedykolwiek jadłam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Osobiście bardziej mi smakuje Lindt, ale w tym przedziale cenowym ta rzeczywiście jest najlepsza :D

      Usuń
    2. Mnie Lindt aż tak tyłka nie urywa, a nadzienie w tej czekoladzie jest boskie <3

      Usuń
  4. Ano mówiłam, że ta czekolada jest pyszna! Zdecydowanie najlepsza spośród całej czwórki z Tygodnia Alpejskiego. A masło orzechowe z Rossmanna jest dla mnie ciut za słone.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A trzeba mi było wcześniej się posłuchać, a nie uparcie trwać przy swoim.
      Tak po prawdzie to jest w tym maśle nieco za dużo soli ale tak bardzo mi to nie przeszkadza :D

      Usuń
  5. Ja z tego tygodnia kupiłam sobie danie obiadowe i też zanim spróbowałam, zdązyło się się już wyprzedać i jestem zła.
    Co do czekolady - nie przepadam za kremowymi nadzieniami, ale skoro tyle osób zachwala, a Ty przyznałaś aż 9 punktów, to może się w przyszłości skuszę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbuj, może w przyszłym roku też będą ;D

      Usuń
  6. kochana moja:) mam te czekolade w stalym asortymencie w Szwajcarskim lidlu, kosztuje u nas franka (czyli niecale 3,50), kocham ja calym sercem. ma ciutke inna gorna czesc opakowania:) ciutke inny design:P dobra jest tez gorzka z calymi migdalami. Sa jeszcze dwie inne, aczkolwiek jakoscia mocno odstaja od tych dwoch. jesli bardzo jej zapragniesz, wiesz, do kogo sie zglaszac:) bede w Polsce w okresie swiatecznym. juz chyba kiedys myslalysmy o malych paczkach-wymiankach (tak mi sie przynajmniej kojarzy, ale jestem uzalezniona od dwoch bardzo podobnych blogow i, zabij mnie, nie jestem pewna:) W kazdym razie odezwij sie do mnie w razie czego (najlatwiej chyba przez kanal na youtube Nesja89, po prostu mailem, bo ja srednio umiem obslugiwac googleplus i zauwazac jakies odpowiedzi:P)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet nie wiesz jak zazdroszczę tych szwajcarskich czekolad.
      Nie, raczej nie o mnie mowa, przynajmniej nie kojarzę żebym się z kimś umawiała na paczki wymiankowe ;) I będę pamiętać :D
      Zaraz, ty jesteś Nesja? Jak mnie ta informacja ominęła? :D

      Usuń
    2. Tak, ja jestem Nesja:) W takim razie przepraszam, byla to Monika z innego bloga ze slodyczowymi recenzjami:) A ze uwielbiam was obie, uroilo mi sie, ze obie Was znam jakos ciupinke blizej:)

      Usuń
  7. no właśnie ja mam tak z sosami z kuchni azjatyckiej:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przydałoby się dodatkowe pomieszczenie na zrobienie odpowiednich zapasów. :D

      Usuń
  8. Nie kuś tą czekoladą! Jestem tak zła, że w moim Lidlu te nie doszły :c
    A dla mnie to masło z Rossmana jest nie dobre :P Ja polecam Ci z M&S! Dużo lepsze niż to z Lidla nawet bo to z Lidla jest dla mnie trochę za słodkie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mając jeszcze wspomnienie smaku masła Jif to pewnie nawet Felix bardzo by mi smakował ;D Ale serio, najlepsze nie jest ale tak na 6,5/7 bym je oceniła. Jak się nie ma co się lubi... O maśle M&S słyszałam ale co zrobić, niedostępne u mnie :P

      Usuń
    2. Ja ostatnio paczka z UK od wujka dostałam masło z nerkowców Meridian i nie mogę się doczekać kiedy je otworzę :D

      Usuń
    3. A tak odchodząc od tematu to byłoby mi bardzo miło gdybyś zajrzała na mojego bloga :) Również piszę recenzje ale i nie tylko bo jest to też śniadaniowiec :)

      Usuń
    4. Kurcze, ciągle zapominam posprawdzać profile komentujących aby sprawdzić, czy mają blogi. Zajrzałam, urocza grafika :D

      Usuń
  9. Czekolada jest naprawdę dobra, choć nie jestem wielką miłośniczką białych, ta dzięki nadzieniu ma w sobie "to coś". Kupiłam drugą tabliczkę. :-D

    Pozostałe dwie też są bardzo dobre, jakbym miała wybierać, to ta z orzechami na 2-gim miejscu, biała i mleczna z nadzieniem kakaowym "egzekwo" 1-sze miejsce.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi mleczna z nadzieniem kakaowym nie pochwyciła za serce ale przecież każdy gust jest inny :)

      Usuń
  10. Ta czekolada jest przepyszna :) Byłam dzisiaj w Lidlu na Nowowarszawskiej i tam zostało jeszcze kilka tych czekolad, więc może uda ci się ją jeszcze kupić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak? :D Później polecę jak skończy się bitwa torebkowa ;D

      Usuń
  11. "czekolada jest tak porządna, że można by było ją przedstawić najbardziej konserwatywnym rodzicom." Uwielbiam Twoje porównania! :D

    Kocham Lidla, mówiłam to już wielokrotnie, ale co mi tam! :)

    A ta czekolada - niebo w gębie, mimo, że generalnie nie przepadam za białymi czekoladami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze to świadczy o jej jakości, skoro nawet osoby nie lubiące białej posmakowały w niej :D

      Usuń
  12. Biała, dobra w smaku czekolada, do tego z nadzieniem i to migdałowym. Brzmi zbyt pięknie, by było prawdziwe. :>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ma jeden poważny minus: dostępność ;)

      Usuń
  13. Ale mi narobiłaś ochoty na tą czekoladę...w sumie może to i dobrze, że ona jest teraz praktycznie nieosiągalna...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przynajmniej nie nakupisz paru sztuk, co? ;)

      Usuń
    2. O tak..to przynajmniej jakiś plus całej sytuacji.

      Usuń
  14. "Diabli, zamiast planowanej jednej kostki na szybkie spróbowanie wciągnęłam pół tabliczki. "

    Ja po otwarciu wciągnęłam całą tabliczkę, opakowanie mam do dzisiaj i się do niego slinię. No, cóż pozostało czekać do następnego Tygodnia w Lidlu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Heh, no wiesz, musiałam napisać recenzję i te sprawy. Inaczej pewnie też by cała poszła od razu.

      Usuń
  15. Ta czekolada jest naprawdę świetna :) Uwielbiam białe czekolady, ale nie lubię tych gdzie poza cukrem nie czuję nic innego... Natomiast ta chociaż jest bardzo słodka to wyraźnie czuć śmietankowy smak (od razu skojarzyła mi się biała strona kinder niespodzianki) :) Jednak jak mam być szczera to smaku migdałów jak na lekarstwo...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O właśnie, tych migdałów za mało. Może w tym roku trochę zmniejszyli ich ilość. Nie zmienia to faktu, że ta czekolada była jedną z lepszych białych :D

      Usuń

Włączyłam moderację komentarzy, dzięki temu nie powinno już być weryfikacji obrazkowej.