03.06.2014

Milka Yoghurt.



Gimbaza lubi Milkę też

Zgodnie z oczekiwaniami dostałam czekoladę na dzień dziecka. Nie była to upragniona ritterka ale marudzić nie będę. Nie jest to czekolada jaką bym  wcześniej jadłam (chodzi o smak), nie jest to Wedel ani Wawel. Nie zawiera truskawek, marcepanu czy chałwy. Większych zastrzeżeń nie mam.  Moja krejzi gimbusiarska część osobowości problemu z tym produktem również nie ma. Ale zanim napocznę tamtą czekoladę czas na ostatni produkt kupiony podczas wielkiej promocji czekolad w Biedronce.
Milka Yoghurt, czekolada mleczna z nadzieniem o smaku jogurtowym. Głupio przyznać ale wcześniej nie jadłam tej wersji smakowej, sama nie wiem czemu. W końcu już od jakiegoś czasu dostępna w sklepach jest. Z dostępnych w Biedronce Milkach, tylko ta przykuła moją uwagę.  Cena podczas promocji była tak śmieszna, że grzechem i głupotą byłoby jej nie wziąć. A tak będę mogła odhaczyć kolejny smak na mojej wielkiej liście fioletowej krowy.

Smak: powinnam sobie mieć gdzie wpisany opis samej czekolady Milki żeby potem tylko użyć opcji kopiuj-wklej.  Wiadomo, że nie ma co tu szukać cierpkości kakao, bo jej nie ma. Wiadomo, że dla niektórych czekolada ta może być za słodka. Wiadomo również, że ta czekolada jest bardzo mleczna. No nic nowego pod słońcem.   Nowe jest tylko nadzienie. Zbite, niewylewające się nadzienie o smaku jogurtu. Tu muszę przyznać, że rzeczywiście krem ten ma delikatną kwaskowatość, jaką można spotkać w jogurtach. Oczywiście jest też słodkie, przecież to Milka, co innego można by oczekiwać. Lekko tłustawe, lekko mleczne i całkiem niezłe. 
Tak właściwie to nie mogę powiedzieć aby mnie ten produkt zachwycił. Jest w sumie przeciętny. Smaczny owszem ale nie na tyle abym jakoś szalała. Zjeść i zapomnieć, tyle tego.
Ocena:7/10
Kaloryczność: 100g/565kcal, 25g/141kcal
Gdzie kupiłam: Biedronka
Cena: promocyjna 2,01zł

A na zakończenie ładny mural. 

Pa

24 komentarze:

  1. Heh... Milka zawsze będzie się kojarzyć z dzieciństwem, bo jest kosmicznie słodka i mleczna.... ale ... ja tam wolę mural od Milki :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pamiętam to rozczarowanie jak zamiast słodkiej Milki dostawałam gorzką Goplanę czy Wedla ;D A mural ciągle mnie zachwyca, za każdym razem jak obok przechodzę.

      Usuń
  2. Nigdy nie jadłam tej Milki. Słyszałam raczej negatywne opinie na jej temat i jakoś mnie nigdy nie skusiła.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest specyficzna, to prawda. Nie każdemu może smakować przez to nadzienie. Mi ostatnio znowu hormony szaleją i mam dziwne zachcianki żywieniowe. Wczoraj jadłam słone paluszki maczane w ostrej musztardzie ;)

      Usuń
  3. Ja się zezłościłam na Milkę wczoraj. Zjadłam na poprawę humoru Crispello, i totalny bubel. Coś bardzo niesmacznego :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciągle planuje kupić Crispello i ciągle jakoś nie mam na to ochoty. Teraz tym bardziej

      Usuń
    2. Nie kupuj. O ile polewa jest ok, to ten krem -w ogóle bez smaku. Nie dość,że go mało to jeszcze smakuje jedynie tłusto-zero smaku czekolady czy wanilii. Szkoda pieniędzy.

      Usuń
  4. Ostatnio mam anty milkowy nastroj. Tylko oreo i jelly mnie zadowalaja. A tak to pragne gorzkich albo mlecznej goplany ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie ci się przejadła. Też czasami, jak za dużo zjem mlecznej czekolady, to nabieram ochotę na deserową.

      Usuń
  5. Lubię tą milkę często ją kupowałam ten smak a ostatnio zaopatrzyłam się w milkę jogurtową z płatkami kukurydzianymi średnia .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taka duża tabliczka? Kojarzę, że jadłam ale większego wrażenia na mnie nie zrobiła.

      Usuń
    2. tak ta duża taki średniak jak dla mnie.

      Usuń
  6. Lubię tę milkę ale serca mi nie skradła...taka nudna trochę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tym się zgodzę, dobra lecz nudna.

      Usuń
  7. Przeciętność nad przeciętnościami ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Krótko mówiąc: przeciętna ;D

      Usuń
  8. jakoś wspominam bez rewelacji tę milkę.

    OdpowiedzUsuń
  9. Jak dla mnie jogurtowa Milka, to mistrzostwo świata.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzę, że ta Milka ma swoich wielkich fanów :)

      Usuń
  10. Jakoś nie jestem fanką tego smaku. To znaczy: jogurtowa Milka jest smaczna, ale jak mam wybór, to wolę sięgnąć po inny smak ;).

    A mural cudowny. Ale wiesz, że tylko gimby jarają się muralami? Poważni ludzie chodzą do muzeów sztuki, o! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To tak sama teraz ze mną. Prędzej wybiorę inny smak
      Czyli wychodzi na to, że CNN to też gimbaza :D, też się jarali polskimi muralami. Jestem w ekskluzywnym gronie ;D - http://edition.cnn.com/2013/11/11/travel/bigger-than-banksy-polish-street-art-goes-large/

      Usuń
  11. a ja bardzo lubie jogurtowa, jedna z moich ulubionych ! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No i dobrze, że dla każdego jest coś dobrego ;)

      Usuń

Włączyłam moderację komentarzy, dzięki temu nie powinno już być weryfikacji obrazkowej.