13.06.2014

Haagen-Dazs Belgian chocolate



Belgijska mrożona pychota

Im się robi cieplej, tym bardziej wydłużają się kolejki po lody. W Białymstoku dzczególnie można to zauważyć  na Rynku Kościuszki. Już kiedyś pisałam, że w tamtym miejscu to lody sprzedają niemalże obok siebie.  Czasami człowiek ma problemy z przejściem po chodniku, bo kolejki tarasują przejście. W takich wypadkach ja zazwyczaj idę trochę dalej i kupuje lody w cukierni Kryszenia. Tanie, bez kolejki i smaczne. Oczywiście w zamrażarce też czekają na mnie lody. Lody których normalna cena sprawia, że moje skąpstwo kuli się w sobie. Lody które kupuję tylko wtedy jak trafi się na nie ciekawa promocja. Oto one


Haagen -Dazs Belgian chocolate, lody czekoladowe z belgijską czekoladą. Wiecie co mi się najbardziej podoba w lodach tej marki (oprócz smaku, rzecz jasna)? Krótki, przyjazny skład. Bez dziwnych substancji, a to  niestety jednak sprawia, że cena jest jaka jest, przynajmniej w Polsce. Nie będę przedstawiać marki, już pisałam o wersji Cookie&cream. Tym razem miałam ułatwiony wybór, w zamrażalce widziałam prawie sam sernikowy smak, gdzieś tam walały się jeszcze pojedyncze sztuki innych wersji ale wzięłam ten do którego mogłam sięgnąć*. Nie żebym marudziła, wzięła mnie ochota na czekoladowe lody.
*niby nie jestem niska ale miałam pewne trudności z sięgnięciem wyżej i głębiej.

Smak: no proszę państwa, tu nie ma porównania, mistrzostwo. Lody absolutnie nie są przesłodzone, dla niektórych może być nawet za mało słodko . Są nieco mleczno-śmietankowe ale bardziej wyczuwa się cierpkość kakao. Smak jest niezwykle bogaty i głęboki, wspaniały. W żadnym wypadku nie wyczułam żadnej sztuczności. Kawałki czekolady są może nieco za małe jak na mój gust, wyglądały jak czekolada potraktowana tarką o drobnych oczkach. Na szczęście uchowało się parę większych kawałków. Nie były za słodkie, powiedziałbym, że deserowe. Lekko cierpkie, mocno kakaowe i szybko roztapiające się w ustach. 

 I jak by te lody podsumować? Na pewno są warte swojej ceny. Są bogate w smaku, składniki są wysokiej jakości i to sprawia że każda kolejna łyżka wywołuje pomruk zadowolenia i zachwytu. Warto polować na promocje.
Ocena:10/10
Kaloryczność: 100ml/281kcal
Gdzie kupiłam: Piotr i Paweł
Cena: promocyjna 17,99zł

Coś ostatnio blogger mi nawala i mam problemy z komentarzami, za długo się ładują. Wy też macie problemy z tym?
Pa

27 komentarzy:

  1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zatem jeszcze raz...belgijskie czekolady w ogóle są pyszne, a co dopiero coś na zimno na takie upały<3...szkoda, że nie mam Piotra i Pawła u siebie w mieście.

      Usuń
    2. Wiesz, że pomyślałam o tobie jak zobaczyłam, ze to smak belgijskiej czekolady? :D

      Usuń
  2. Chcęęę... Od jakiegoś czasu "chodzą" za mną czekoladowe lody.
    Problemu z komentarzami nie mam na szczęście.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za mną też ale takie właśnie intensywnie kakaowe :D

      Usuń
  3. Pamiętam jak poszłam po te lody w Warszawie, eh gałka z 8 złotych, luksus. Ale smak? Zupełnie zwyczajny. Może dlatego,że ja wielką amatorką lodów nie jestem i to musi być naprawdę wielkie wow bym się zachwyciła. A tu szkoda pieniędzy mi się wydaje... Ale może jestem dziwna?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz, ja 8zł za gałkę też bym nie dała ale wydaje mi się, ze opakowanie w promocyjnej cenie to już się opłaca kupić.

      Usuń
  4. W cenie promocyjnej 17,99? Ja bardzo lubię carte D`Or ale ze względu na cenę nie kupuję ich za często, no może jak są w promocji. Wyżej wymienionych nie jadłam wysoko je oceniłaś chętnie spróbuję:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W zależności od sklepu widziałam, że te lody kosztują 22-25zł więc te niecałe 18 to taniocha ;) Carte d'or też lubię i jak skończę Haagena to skoczę kupię któryś smak.

      Usuń
  5. Nie powinno byc 100 gram te 281 kcl? Jak na 100 ml to baaardzo duzo??! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sprawdziłam jeszcze raz i 100ml. Owszem, dużo. ale zwróć uwagę, że są w tych lodach żółtka jajek, śmietanka i masło kakaowe, a nie ma np wody. Coś za coś, zawsze można troszkę mniej sobie nałożyć tych lodów ;)

      Usuń
  6. Ja też mam te problemy z bloggerem i nie wiem co jest grane :/
    Co do lodów...o tak! One są tak dobre, że mogłabym zjeść kubełek na raz ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli nie tylko u mnie tak jest, blogger szwankuje, znowu :/
      O tak, tylko tak szkoda tyle forsy przejeść na raz ;D

      Usuń
    2. No kasy szkoda wydać tyle zwłaszcza, że to potem w biodra idzie :D
      Ja te czekoladowe miałam okazję jeść w gościach bo sama bym nie kupiła tego smaku - zbyt banalny, a i czekoladowych lodów za bardzo nie lubię. Ja z tych to kocham smak Macadamia Nut Brittle, Dulce de Leche i Pralines & Cream :)

      Usuń
    3. Miałam chcicę na czekoladowe lody :D Jeszcze Praline&cream mnie bardzo interesuję.

      Usuń
  7. Odpowiedzi
    1. Prawda? Ma się ochotę na inne smaki.

      Usuń
  8. Dzisiaj taki nielodowy dzień.
    I pogoda taka piękna! W sam raz na tydzień urlopu ... szefowej. Buahahaha.
    A tak na serio to jak przetrwam tydzień to kupię i w cenie niepromocyjnej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zło do niej wróciło :D I jak tu nie wierzyć w karmę ;D
      Zły dzień (tydzień, miesiąc, rok) trzeba sobie jakoś polepszyć :)

      Usuń
  9. Oj zjadła bym zjadła,ale u nie ich nie ma:( są we Wrocławiu,ale jak je przewieść 50km w taka pogodę . Miłego dnia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zaproponowałabym torbę termiczną ale jako, ze w tej części Polski temperatury są wariackie to nie wiem czy torba by dała radę, trzeba przeczekać.

      Usuń
  10. Chciałam je nawet kupić, ale nie mieli w moim PiP. Przynajmniej hajs się ucieszył. Ja troszkę mniej, a później na dobitkę obejrzałam sobie na fejsbuniu jak znajoma w Jukej szpanuje lodami Ben & Jerry's i zrobiło mi się smutno. Tak strasznie, strasznie smutno ;).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bieda w twoim PiP ale za to hajs sie zgadza ;D
      Tego, ja będę szpanować B&J z Ju-es-ej,. Przepraszam? ;D

      Usuń
  11. Co to jest zamrażalka?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niepełnosprytna siostra zamrażarki. ;D

      Usuń
  12. Cena powala na kolana. Czekam na promocje albo zadowolę sie grycanem...albo swoje własne lody zrobie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak ma się maszynkę do lodów to własne są dobrą alternatywą :)

      Usuń

Włączyłam moderację komentarzy, dzięki temu nie powinno już być weryfikacji obrazkowej.