17.06.2014

Bellarom Almond Milk Chocolate, Lidl



A to migdał

Mając przed sobą dłuższy wyjazd lub wylot zastanawiamy się co wziąć ze sobą. Wiadomo, że warto zabrać jakieś elektroniczne przyrządy, które umilą czas podróży i pomogą przetrwać nudniejsze godziny urlopu. Dokumenty, potrzebne leki, aparat fotograficzny czy  ładowarki. Kosmetyki wszelakiej maści , ciuchy i buty. I tak myśląc nad tym co jeszcze spakować warto jeszcze pomyśleć, czy mamy w co się spakować. To jest dość… istotne. Całe szczęście, że świadomość braku odpowiednich toreb spłynęła na moją rodzinkę teraz, a nie dzień przed podróżą.  I całe szczęście, że w Lidlu można było ostatnio kupić ładne torby na kółkach. Bardzo ładne i poręczne. A będąc przy okazji w tym sklepie chwyciłam czekoladę, bo moja ochota na czekoladę ostatnio stała się nie do zaspokojenia.
Bellarom Almond Milk Chocolate, czyli śmietankowa czekolada z całymi migdałami. Już raz pisałam o czekoladzie tej marki, była to wersja kawowa i byłam nią absolutnie zachwycona. Dlatego dziwić może fakt, że tyle czasu zajęło mi skuszenie się na inna wersję smakową. Niezbadane są drogi czoko.  Ja po prostu czekałam na przecenę tej marki ale niestety, Lidl woli ciągle pozbywać się czekolady Fin Carre.  Ostatecznie zdecydowałam się wziąć kolejną tabliczkę bez przeceny, w końcu te 6zł z kawałkiem za 200g nie jest złą ceną. Wahałam się między tą czekoladą, a wersją białą ale suma sumarum wzięłam wersję migdałową.

Smak: czekolada jest mleczna  i słodka. Nie na tyle słodka żeby kogoś zasłodzić ale czuć na którym miejscu w składzie jest cukier. Delikatnie kakaowa ale bez cierpkości. Tłustawa lecz bez posmaku starego tłuszczu. Mam wrażenie, ze była nieco karmelowa w smaku. Po prostu przepyszna. Nawet sam zapach upajał.  Już za to mogłabym dać dziesiątkę ale są przecież jeszcze migdały. I co lepsze są to porządne kawałki migdałów. Większość jest w całości, acz zdarzały się mniejsze kawałki.  Były chrupiące, absolutnie nie miękkie i wspaniale smakowały. Możliwe, że byłyby jeszcze lepsze, gdyby były podprażone ale to już takie moje czepialstwo.  Było ich dużo ale nie na tyle dużo żeby przytłaczać czekoladę. 
Te dwa elementy nie rywalizowały ale współpracowa
ły. I była to współpraca owocna i taka omnomnom (gimbaza się kłania). Tak więc czekolada z migdałami może dołączyć do zaszczytnej grupy dziesiątek.
Ocena: 10/10
Kaloryczność: 100g/595kcal
Gdzie kupiłam: Lidl
Cena: 6,49zł

Jakoś w tym tygodniu będę miała maszynkę do lodów. Już nie mogę się doczekać tych mrożonych jogurtów, które będę wytwarzać na potęgę.
A, i spróbuje już do lipca nie wspominać ani o pracy magisterskiej(3 lipca) ani o wylocie(8 lipca).
Pa

24 komentarze:

  1. Oj kusia ta czekolada bo migdały są u mnie na wysokiej pozycji:) . Mi siostra przywiozła trochę słodyczy i kosmetyków Balea . Jedna czekolada to gorzka cytrynowa z pieprzem już nie mogę się doczekać by spróbować,ale musi czekać na swoją kolej kilka jest już otworzonych . Powodzenia w pakowaniu ja nie umiem się pakować ciągle biorę za dużo rzeczy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak lubisz migdały to pewnie ci zasmakuje :). Cytrynowa z pieprzem brzmi interesująco, jestem ciekawa jak będzie smakować.
      Tak sądzę, że za dużo rzeczy nie wezmę, w końcu będę musiała gdzieś potem spakować rzeczy kupione na miejscu :D

      Usuń
  2. Dobre są te czekolady, ale dla mnie tak na 7,5/10, na pewno nie na pełną dychę. No i ja wolę wersję z orzechami. Kawowo-biała z kolei wcale do mnie nie przemawia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wersję z orzechami też będę musiała kupić :)

      Usuń
  3. Być może się skuszę, bo całkiem nieźle się zapowiada;]

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam czekoladę z całymi migdałami :)
    Mam swoją maszynę do lodów od tygodnia, lody jogurtowa straciatella to mój hit :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do jogurtu dodajesz zmielone kawałki czekolady, tak? Ja myślę o dodaniu owoców lub domowego dżemu :D

      Usuń
    2. Dodaję całe- to znaczy siekam, bo ja jednak lubię duże kawałki. I do tego zblendowane truskawki :)

      Usuń
    3. Tyle możliwości, tyle radochy :D

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. Co zrobić, nie dało się do niczego za bardzo przyczepić a smakowała bardzo :D

      Usuń
  6. Twój opis bardzo przekonuje do spróbowania tej czekolady, na pewno kiedyś ja kupię.
    Maszyna do lodów to rewelacyjna sprawa, jak raz zrobisz domowe lody to nie możesz potem przestać :D. Jedne z moich ulubieńszych to oreo na mleku kokosowym, omnomnom :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oreo na mleku kokosowym brzmi przepysznie :D

      Usuń
  7. Nie jadłam nigdy czekolady tej , może się skuszę, w końcu lidl prawie pod blokiem. W poprzednim mieszkaniu Biedronka była bliżej i miałam niedosyt Lidla. Teraz na odwrót ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja muszę duć z 10 minut zarówno do Lidla jak i do Biedronki, najbliżej mam do Piotra i Pawła :)

      Usuń
  8. Nie jadłam tej czekolady, nie widziałam jej nawet w sklepie :O Jakim cudem? Jak tylko będę w lidlu to się na nią przyczaję.
    A skoro taką maszynkę będziesz mieć to chyba się nie obrazisz jak wpadnę na lody domowej produkcji? ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie Bellarom jest dość wysoko, łatwo ją przegapić ja nie wie się co szukać.
      Jasne, tylko ona początku będzie mrożony jogurt ;D, maszynka jest, jogurty naturalne są, wanilia w laskach jest, teraz tylko czekać aż się misa zamrozi :D

      Usuń
  9. Takie klasyki brzmią super :). Nie próbowałam.

    OdpowiedzUsuń
  10. Jadłam... tyłka nie urywała :(

    Jaki masz temat na magisterce? Pewnie coś o czekoladzie? :D

    Proszek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ha, ha :D nie. Mam temat związany z Barbarą Radziwiłłówną, nic o żarciu. Chociaż jak już miałam ustalony temat i źródła to wpadłam na to, że mogłam coś albo o czarach albo o żarciu pisać ale było już za późno na zmianę.

      Usuń
  11. W ciągu tygodnia często mam parcie na takie właśnie klasyki. Dodam sobie do listy, jakie czekolady kupić, jak wyjem trochę to, co mam. ;)

    OdpowiedzUsuń

Włączyłam moderację komentarzy, dzięki temu nie powinno już być weryfikacji obrazkowej.