28.05.2014

Activia do picia, Jogurt brzoskwiniowy ze zbożami



Shakirą nie jestem

Tak ciepło się zrobiło*, że przyda się odrobina czegoś do picia. Osobiście za wodą nie przepadam, wolę co jakiś czas popijać schłodzoną zieloną herbatę. I tak myślałam nad tym żeby zrobić wpis o jakimś soku, napoju czy innym tego rodzaju badziewiem ale jakoś nie miała ochoty na nic takiego. Na lody też ochoty nie miałam. Jedyne na co miała ochotę to na parę niewolników, którzy wachlowaliby mnie liśćmi palmowymi i podawali winogrona. Z całego serca zazdroszczę mojemu kotu, który może leżeć na chłodnej terakocie czy płytkach nie narażając się na dziwne spojrzenia i pytania czy kogoś totalnie już pogięło. Ostatecznie jakaś recenzja być musi, więc wyciągnęłam ten oto jogurt pitny, który został zakupiony miesiąc temu przez mamuśkę i od tej pory leżał nie ruszany.
*jako typowa polka muszę ponarzekać na pogodę, mam to we krwii.
Danone Activia, Jogurt brzoskwiniowy ze zbożami ze szczepem ActiRegularis. Od siebie dodam, że jest to jogurt pitny. A więc co można powiedzieć o Activii? Oprócz tego, że  nie mogę już patrzeć na reklamę szczęśliwych brzuchów? Cytuję z oficjalnej strony „Activia korzysta z ponad dwudziestoletniego doświadczenia w badaniach i ekspertyzach i jest wyjątkowym produktem. Zawiera wyselekcjonowaną grupę bakterii Bifidus Actiregularis, które nie giną przedostając się przez układ trawienny, a ich duże ilości docierają do flory jelitowej. Activia wspiera Twój układ trawienny, ponieważ wierzymy, że kiedy Twój brzuch się uśmiecha, Ty uśmiechasz się również.” 
No, tak między nami, to jakby mój brzuch zaczął się uśmiechać to ja bym szczęśliwa nie była. Raczej przerażona, że oto nadszedł czas, kiedy ta cała chemia w końcu mnie zmutowała.  Ale tak ogólnie, nie wierzę w super-hiper-mega zdrowotne właściwości tego  słodzonego przecież jogurtu. Nie wierzę również w to, że potrafi on sprawić aby wystający bebech zrobił się płaski jak biust Keiry Knightley (wiem, złośliwa jestem). Ale jak w domu jest to zjem, czemu nie. Na koniec małe przedstawienie oferty Activii. Są jogurty pitne, są normalne jogurty owocowe, są  jogurty z duża zawartością ziarna, owsianka (khem, powiedzmy, khem) i jogurt naturalny.  Smaków jest tyle, że każdy znajdzie coś dla siebie.


Smak: konsystencja tego jogurtu jest nieco gęstsza od mleka ale nie gęsta jak typowy jogurt. Pierwsze co wybija się w smaku to brzoskwinia. Nie powiem żeby była bardzo intensywna ale zdecydowanie było ją czuć. Dalej była słodycz, na szczęście nie przesadzona jednakże naturalny jogurt to, to nie jest. Dało się wyczuć delikatnie mleczno- kwaskowaty smak, który nieśmiało chował się za słodyczą. Jogurt nie był gładki, w środku były malutkie strzępy brzoskwini. Trudno, w końcu to jogurt pitny. Nie można w nim oczekiwać porządnych, dających się posmakować kawałków. No i ziarna, jeszcze powinny być ziarna. W składzie jest napisane „zmielone ziarna”. Chyba naprawdę drobno zmielone, na pył totalny. Nie oczekiwałam dużych ziaren ale takich co dają się poczuć na języku. Tu tego nie było, żadnego ziarna moje zmysły nie wyodrębniły z całości.  W mojej opinii ten jogurt nie jest totalną katastrofa smakową, nie jest jednak również ambrozją. Jest to taki średniaczek. Do wypicia i do zapomnienia
Ocena: 7/10
Kaloryczność:100g/74kcal , porcja (195g)/145kcal
Gdzie kupiłam: Real
Cena: nie pamiętam

Wczoraj zdałam sobie sprawę, że jeszcze miesiąc i na zawsze pożegnam się moją uczelnią. Kurcze, mimo, że momentami byłam z jej powodu zestresowana, rycząca i wściekła, to jednak jest to dość duży kawałek mojego życia. Obawiam się, że się rozryję na sam koniec. Mam czasami takie sentymentalne odchyły.
Pa

25 komentarzy:

  1. Też tak miałam przed końcem studiów, jakaś nostalgia mnie łapała, stąd przesunęłam obronę o dwa miesiące :)
    Jogurtów Danone jakoś niezbyt lubię, strasznie słodkie są.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ha, Ha :D Gdyby nie to, ze podobno w tym roku za przesuniecie obrony trzeba u mnie płacić to też bym wybrała wrzesień.
      Produkty Danone mają to do siebie, ze zawierają od groma cukru, z tym się zgodzę.

      Usuń
    2. U mnie na szczęście nie kazali płacić, dlatego mogłam sobie pozwolić na przedłużenie studiów o całe dwa miesiące :) A tak na poważnie, to zrobiłam to z czystą premedytacją by mieć legitymację, potrzebna mi była zniżka na pociąg-wiem,zły człowiek ze mnie :)
      Danone ma jedynie dobry jogurt owocowy Ale Owoc, wersja brzoskwinia-wanilia. Nie pada się od razu na cukrzycę.

      Usuń
    3. Oj tam zły. Ja myślałam żeby iść do dziekanatu i skłamać, że zgubiłam legitkę i potrzebuje nowej na zastępstwo, a potem zastępstwo oddać i mieć jeszcze starą ;D Jednakże stwierdziłam, że za słabo umiem kłamać i to by nie przeszło.

      Usuń
  2. Lubie te jogurty mam ze 3szt w lodówce ciągle mam nadzieje na płaski brzuszek po ich wypiciu hihi żartuje:) . Studia skończysz i zaczniesz nowy etap życia praca i życie bardziej samodzielne to też może być fajne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie z ta praca spędza mi sen z powiek. Tego się trochę boję, że nic nie znajdę.

      Usuń
  3. A może recenzja actimela?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyznam szczerze, że actimela nie kupuje, bo jest za drogi ale nie wykluczam, że kiedyś się połaszę. :)

      Usuń
  4. jakoś nigdy mnie nie kusiła ta activia...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jogurt jak jogurt, nic za bardzo ciekawego.

      Usuń
  5. Nie wierzę w cudowne właściwości zwykłych produktów. Ostatnio preferuję jogurt naturalny z dorzuconymi posiekanymi świeżymi owocami.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taa, jogurt czy płatki z nawalonym cukrem pozwolą ci schudnąć i mieć sylwetkę nimfy, już w to wierzę ;)
      Dzisiaj to się przerzuciłam na kefir.

      Usuń
    2. Odchudzająca się kobieta, prowadząca blog o słodkościach? :D Nieeeee.

      Usuń
    3. Ja i dieta, hahaha XD Dla mnie te wszystkie "odchudzające" słodkości istnieją bardziej jako ciekawostka smakowa.

      Usuń
  6. Odkąd znalazłam pracę, studia są dla mnie kulą u nogi. Ja marzę o tym, by w końcu się obronić i skończyć ten etap.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No w takiej sytuacji to ja rozumiem chęć pożegnania się z uczelnią.

      Usuń
  7. Czasem leję sobie tę Activię do płatków jak w Biedzie nie mają akurat naturalnej. I cóż, w smaku złe to nie jest, ale tak słodkie, że nikt mi nie wmówi, iż z pomocą tej małej buteleczki jogurtu stanę się powabna jak rusałka :D.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba, że rusałka w wyobrażeniach malarzy epoki baroku ;D

      Usuń
  8. A mnie nie podchodzą jogurty ze zbożami - wolę jakiś dodać do płatków;]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja lubię ale właśnie wolę poczuć te zboża ;)

      Usuń
  9. W Lidlu są czekolady Ritter Sport po 3,99 teraz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co???Rany boskie, Jak tylko robię przerwę w obserwowaniu oferty Lidla takie kwiatki. Dzięki za info. Mam nadzieje, ze będą ciekawe smaki oprócz mlecznej i marcepanowej.

      Usuń
    2. A widzisz, ja wpadłam tak spontanicznie do Lidla a tu niespodzianka, na dzień dziecka chyba, bo w Biedronce są jakieś czekoladki i żelki na promocji. Kupiłam białą z całymi orzechami i pralinową. Biała za słodka jak dla mnie, ale pralinowa pycha :)

      Usuń
  10. Dla mnie też te jogurty nie są czymś niezwykłym, ale i jadłam gorsze wyroby :). Poręczna butelka, smak i nawet mnie sycą to je często kupuję.

    Ja się desperacko chciałam w normalnej porze (nie później) bronić i się udało :). Nie powiem, uwielbiam czas studiów, ale... show must go on :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Activia to taki przeciętniak, dobry ale nie nadzwyczajny.
      Ja już oddałam pracę do ostatniej poprawki, czyli pewnie obrona na początku lipca.

      Usuń