19.04.2014

Lindt, Czekolada biała z wanilią



Lindt.  I am disappoint

Jak tak miło w Wielką Sobotę nie mieć śniegu po pas, zamieci, zawiei i minusowych temperatur. Jak sobie przypomnę jak było w tamtym roku na Wielkanoc, to jakoś bardziej doceniam obecną pogodę. Tak moim zdaniem może nawet padać, ale deszcz, nie śnieg. Na króliczki ulepione ze śniegu już się napatrzyłam w tamtym roku, dziękuje bardzo. Powinnam chyba dać recenzję czegoś świątecznego ale nie chciało mi się niczego kupować specjalnego. Zająca z Lindt również nie kupiłam, za to mam coś innego z Lindt.
Lindt Excellence White, A touch of  vanilla. Biała czekolada z wanilią jak głosi opakowanie. Ba, jest to przecież „naturalny aromat wanilii z Madagascaru”. Super, nie dość, że nie jest to sztuczny aromat waniliny to jeszcze Madagascar. To chyba dobrze? Z tego co znalazłam wanilia z tego kraju jest jedną z lepszych, wiec pewnie dobrze.  A wiecie co jest zabawne? Znaczy nie zabawne, wkurwiające. Tej czekolady nie ma w żadnym sklepie w Białymstoku. Znaczy, tak poważnie? Nie wiem czemu, bo wszystkie inne czekolady tej marki można znaleźć. Dlatego musiałam kupić ją w Almie. I tak się tylko zastanawiam w jakim to ja mieście żyję*
*nie pierwszy i nie ostatni raz marudzę na braki w białostockich sklepach, lepiej się do tego przyzwyczajcie
Smak: no dobra, wszyscy znamy jakość Lindt ale i tam muszę to napisać. Ta czekolada jest o wiele lepsza od białej Luximo z Biedronki, chyba nikt zdziwiony tym nie jest. Słodka tak jak większość białych czekolad ale nie zamulająco słodka, Mocno śmietankowa, dzięki bogom właśnie ten mleczny posmak dominuje, a nie cukier.  Brak w niej tanich tłuszczy, co nie oznacza , że nie jest tłusta. Tłusta to ona jest dość mocno. Gładka i szybko rozpuszczająca się w ustach.  Na pierwszy rzut oka wszystko jest poprawne, wszystko oprócz pewnego szczegółu.
 Jest to czekolada z dodatkiem wanilii, a ja tej wanilii w ogóle nie poczułam. Nic a nic, nihil, nenio, null, nada. Przepraszam ale gdzie wsadzili tą madagaskarską wanilię? Królowi Julianowi w tył… paszczę?! Jakbym chciała zwykłą białą czekoladę to bym taką kupiła, psiamać! Ja wzięłam z wanilią więc takiej oczekiwałam. Serio Lindt? Zawiedliście mnie, poważnie. Sama czekolada jest poprawna ale tylko poprawna. Nie czułam się zachwycona, czułam się z lekka rozczarowana. Jak dla mnie nie warto, chociaż trzeba przyznać, że była dobra. Ale kurcze, WANILIA!!
Ocena: 8/10
 Kaloryczność:100g/ 569kcal,
Gdzie kupiłam: Alma
Cena: 7,99zł

Niesamowicie się cieszę, ze w końcu producenci zauważyli popularność słodyczy z masłem orzechowym i postanowili to wykorzystać. O mamusiu, Wawel wypuścił nową czekoladę, ciemna z masłem orzechowym ( czy też z nadzieniem o smaku masła orzechowego whatevaaa) i solą. Jeżeli to będzie coś w stylu batonika orzechowego to ja się na to piszę.
Pa

26 komentarzy:

  1. Lindt to chyba nie powinien za tę cenę dawać naturalnego aromatu tylko wsadzić po prostu wanilię, na pewno byłoby lepiej dla smakosza :)
    O tak, te batoniki są przepyszne:)
    Widziałaś nowe serki homogenizowane z Biedronki? Wzięłam wszystkie smaku zaskoczona, że nie dali tam dziwnych składów, a smaki ciekawe :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie, mnie właściwie nie obchodzi czy to naturalny aromat czy sama wanilia i skąd pochodzi byle było ją czuć.
      Widząc jakie tłumy ostatnio są w Biedrze wolę teraz się tam nie pchać ;P

      Usuń
  2. Wanilia to pierwszy dziewiczy i zasadniczy składnik czekolady od wielu wieków. Nie można tej tradycji profanować !!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. akurat ostatnio otworzyłam tę czekoladę i zachwycałam się właśnie wanilią.. ale ja tam słaby koneser jestem, bez doświadczenia. niemniej mi bardzo smakuje, a może też sugeruję się jej oflagowaniem, bo naprawdę nie zdarzyło mi się jeszcze przejechać na lindcie (nawet przeterminowanym. przed bożym narodzeniem zrobiłam interes życia w almie i kupiłam 'zbliżające się do terminu ważności' praliny za pół darmo. skończyłam je dopiero w marcu, a wciąż były przepyszne ^^) i gdybym miała wymienić ulubioną markę czekolady to byłoby to. :P
    o, fajnie słyszeć o wawelu, mi też ich orzechowy baton przypadł do gustu! czekam aż ktoś wpadnie na pomysł jogurtu/serka z masłem orzechowym. : ]

    spokojnych i słodkich świąt czoko! tak z ciekawości, dbasz o jakieś zasłodzenie stołu ciastem czy nie bawi cię to? :)

    ola

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jestem zdania ,że nawet najlepszemu zdarza się pomyłka i według mnie tak było w przypadku tej czekolady. Kocham Lindt ale tego braku nie mogłam nie wytknąć.
      Zrobiłam jedno ciasto, mama zajęła się pozostałymi dwoma mazurkami plus rodzina podarowała trochę sklepowych ciast :D

      Usuń
  4. Chyba nie jadłam tej czekolady, ale wkurzyłabym się jakbym nie wyczuła tej wanilii. Lubię dostawać, kurza twarz, to, za co płacę :D.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie, jakbym kupiła zwykłą białą to bym była usatysfakcjonowana. a tak nie jestem :(

      Usuń
  5. Ja za białymi czekoladami nie przepadam i jak bym miała kupować Lindt to na pewno nie białą. Raczej kupiłabym gorzką ;) I jakoś czekolad z dodatkiem wanilii nie kupuję, a to z 2 powodów:
    1. Przeważnie jest to sztuczna wanilina i nie da się tego jeść (tak jak w milce z waniliowym kremem)
    2. W ogóle jej nie czuć!

    Co do firmy Wawel...ona mnie chyba kocha! Na reszcie w Polsce będzie czekolada z masłem orzechowym *rzygam tęczą* :D
    Tylko jak na złość nigdzie nie mogę znaleźć tych nowości, bo batonika z PB do tej pory nie znalazłam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale gorzką w stylu Lindt Excellence(czyli po mojemu deserową) czy jedną z tych powyżej 70% kakao?
      Nie wiem, ja jednak w większości czuje mocniej lub słabiej wanilię, tylko tu jak na złość tego nie było.

      Usuń
    2. Ja lubię Lindt'a do max. 70% kakao ;) Najlepszy jest ten deserowy z pistacjami albo gorzki z kokosem *.*

      Usuń
    3. Czyli lubisz deserowe Lindt, ja też ;D

      Usuń
    4. WANILIE to masz w lindorach jak poszukasz to kupisz lindora za 8zl

      Usuń
  6. **___**_________****
    _**___**_______**___****
    _**__**_______*___**___**
    __**__*______*__**__***__**
    ___**__*____*__**_____**__*
    ____**_**__**_**________**
    ____**___**__**
    ___*___________*
    __*_____________*
    _*____0_____0____*
    _*_______@_______*
    _*_______________*
    ___*_____v_____*
    _____**_____**
    _______*****_______
    Tęczowych pisanek,
    na stole pyszności,
    mokrego dyngusa
    i wspaniałych gości.
    Niech to będzie czas uroczy,
    życzę miłej Wielkanocy.
    Wesołych Świąt!!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 0o ło napracowałaś się z tym królikiem :). Wszystkiego najlepszego ;)

      Usuń
  7. Taka wojna totalna na oblewanie wodą ma swój urok. Kiedy uczestniczy w niej pół ulicy (mowa o domkach). Zarówno starsi 50+, młodsi 30+, jak i dzieciaki. Kilka takich "potyczek" przeżyłem. Tylko faktycznie... wszystko działo się na ulicy. Dom do od ilości wylanej wody by się rozpadł ;)

    Wesołych i radosnych także i dla Ciebie. A następna jajkowa wyżerka niech będzie już tymi:

    http://blogs.phoenixnewtimes.com/bella/Peanut%20Butter%20Creme%20Egg%20Cross-section.jpg :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie u mnie kiedyś wojna totalna była w domu, mokry dywan, mokre meble, mało zabawne.
      Jakie pyszności mi pokazujesz :D

      Usuń
  8. Szkoda,że nie czuć wanilii :( . Cieszę się,że będzie nowa czekolada z masłem orzechowym:) . Ja wreszcie dostałam batonik z masłem orzechowym:) u mnie nie znalazłam nawet we Wrocławiu:( za to 400km dalej w małej miejscowości było ich pełno kupiłam 10szt:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Liczę na to, ze czekolada z masłem orzechowym będzie łatwiej dostępna niż batonik ;)

      Usuń
  9. Nie próbowałam tej czekolady, ale wkurza mnie fakt, że ostatnio coś sporo u mnie i u Ciebie tabliczek, w których nie czuć dodatku :P. A nowego Wawla z chęcią spróbuję!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trafiła się czarna fala czekolad :P

      Usuń
  10. Poprawnie powinno być: I am disapointed (zapomniałaś dopisać -ed).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam w świecie memów ;D- http://knowyourmeme.com/memes/son-i-am-disappoint . Jedyny błąd w tym, że brakuje jednego p

      Usuń
  11. Polecam przestudiowanie gramatyki a nie memów i internetowych bzdur.
    disappointed - zawiedziony (I am disappointed - jestem zawiedziony/zawiedziona).
    Zresztą jak już będziesz w Stanach to się przekonasz.

    OdpowiedzUsuń
  12. i z wanilią Lindt, a nie wanilą.
    Czekolada biała z wanilą

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O mój boże, wiem, jak się pisze disappointed, tytuł jest żartobliwy, specjalnie napisany na podobieństwo mema. Do wszystkiego tak poważnie podchodzisz? I tak, wiem również, że się mówi patrzy a nie paczy, tak na wszelki wypadek to piszę, bo parę razy użyłam tego zwrotu.
      A za wanilię dziękuję, to już rzeczywiście błąd.

      Usuń

Włączyłam moderację komentarzy, dzięki temu nie powinno już być weryfikacji obrazkowej.