26.04.2014

Bonitki, Herbatniki z czekoladą deserową, Biedronka



I can has?

Czasami mam takie zrywy, kiedy prawie codziennie zachodzę do sklepu jednej sieci. Jakiś czas temu był to Lidl, Real i Społem. Teraz ruszyło mnie na Piotra i Pawła oraz Rossmanna (no co, puder był mi potrzebny, no i przed promocją muszę obczaić pomadki i kredki do brwi*). A w międzyczasie zrobiłam małe pospolite ruszenie na Biedronkę. Wiecie, te promocje na ciastka i czekolady. Darować sobie nie darowałam. Jedynie przez święta nie ruszałam tego całego zapasu. Teraz mogę jednak z czystym sumieniem z powrotem dokonywać spustoszeń w mojej szafce skarbów.
*jeżeli ktoś wie, jaka marka dostępna w Rossmanie lub Naturze ma w asortymencie ciemno-szare kredki do brwi będę wdzięczna. Ja wszędzie widzę tylko czarne(za ciemne) lub brązowe(za jasne).
Bonitki, Herbatniki maślane z czekoladą deserową. Kiedyś pisałam już o ciastkach tej marki. Wtedy to były ciastka zbożowe. Ale wybór ciastek pod tym szyldem jest zacny, godny pochwały i aprobaty. Mamy zwykłe herbatniki, takie w czekoladzie, z kremem, ciastka owsiane, kruche, jakieś twistery… no widać, że się starają. Mając do wyboru herbatniki z czekoladą deserową a mleczną przez chwilę się wahałam, jednakże zwyciężyła obawa przed przesłodzeniem jakie mogła dać wersja mleczna. Wybrałam czekoladę deserową. I się nie rozczarowałam.
Smak: dla mnie najważniejszym elementem w tym ciastku była czekolada. A do niej na szczęście nie mogłam się przyczepić. Była deserowa, dość słodka jak na ten rodzaj czekolady ale daleko jej do mlecznej słodyczy Milki. Mocno kakaowa i delikatnie cierpka z tego powodu. Obyło się bez nieprzyjemnych wrażeń spowodowanym tanimi tłuszczami, wszystko była w jak najlepszym porządku. Z brzegów bardzo łatwo się odrywała. Jak widać na zdjęciu była również dość gruba, nie pożałowali jej i to się chwali. Do herbatnika również nie mam żadnych zastrzeżeń. Był herbatnikiem całkiem w porządku. Nie za słodki, kruchy i delikatnie maślany. Bardzo przyjemny w smaku. Może nie jest to cud wszechświata ale w tym przedziale cenowym jest to świetny i godny polecenia produkt. Kto nie jadł jeszcze niech się przekona sam.
Ocena: 10/10
Kaloryczność: 100g/509kcal, porcja(2ciastka)/143kcal
Gdzie kupiłam: Biedronka:
Cena: promocyjna  1,81zł

Postanowiłam przez jakiś czas dawać podtytuły wzorowane na anglojęzycznych memach. To moja złośliwa część się odezwała po tym, jak ktoś mi zasugerował, że angielski znam tylko z memów i powinnam zajrzeć do książek z gramatyką. Teraz wyruszam na poszukiwania najbardziej rażąco niepoprawnych memów do wykorzystania. Pozostaje mi tylko powiedzieć: nieuszanowanko ;D
Pa

31 komentarzy:

  1. Uwielbiam te ciastka, pyszna czekolada, lekko gorzka, na pewno nie przesłodzona i kruchy herbatnik. Szkoda,że tak mało jest ich w paczce :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może to i dobrze.... te kalorie ;D

      Usuń
  2. Jadłam i też im daję 10-tke:) . Wczoraj kupiłam nową milkę choco jelly smaczna tylko te draże mi nie smakują i bardzo milo strzela szkoda tylko,że duża ta czekolada małej nie było.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie, jakby była mała tabliczka to bym kupiła, na dużą nie mam ochoty.

      Usuń
  3. Generalnie Bonitki w ogóle są dobre;]

    OdpowiedzUsuń
  4. chyba miałam wersję z czekoladą mleczną i byłam zadowolona, choć za herbatniki cena wychodzi drogo- regularnie u mnie 2,69

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za same herbatniki to może i dużo ale na takie z czekoladą to cena w porządku :)

      Usuń
  5. Ciastka z Lidla i Biedry chyba w ogóle wiodą prym. Opisywanych dziś przez Ciebie nie jadłam, ale wyglądają kusząco. Recenzja również zachęca. Kiedyś byłam ciasteczkowym potworem, teraz już mniej i jem ewentualnie te ciacha, które są w pracy (aktualnie z Lidla :D).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Smakują tak jak wyglądają ;D. Ogólnie to od ciastek wolę czekoladę ale dobrym ciastkiem nie pogardzę :D

      Usuń
  6. Ja kocham z czekoladą mleczną są przeeeepyyszneee :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mleczną też za jakiś czas spróbuje :)

      Usuń
  7. Bonitki są pyszne, lubię też wariant z mleczną czekoladą, chociaż jest übersłodka.
    W ogóle ostatnio miałam tego typu herbatniki z Lidla i zastanawiałam się, czy nie są przypadkiem takie same jak Bonitki i zaczęłam snuć teorie spiskowe :D.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystko możliwe, Biedronka zrzyna od Lidla a Lidl od Biedronki :D

      Usuń
    2. Wydaje mi się, że mają nawet ten sam wzorek wytłoczony na czekoladzie ;).

      Usuń
    3. Będę musiała przeprowadzić badania ;D

      Usuń
  8. Moje ulubione ciastka! Wariant z mleczną czekoladą też jest przepyszny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Liczę na to, ze mleczna będzie mi równie smakować :D

      Usuń
  9. Z tym "I can has?" to już pojechałaś.

    Naprawdę postudiuj gramatykę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzisz Kocie czemu zdecydowałam się na te podtytuły? Będę miała niezłą zabawę :D
      Sama nie wiem czy to ktoś robi sobie jaja czy rzeczywiście komuś chirurgicznie usunięto poczucie humoru i zamiast tego wsadzono kij w tyłek. :D

      Usuń
    2. Czasami niektóre Anonimy mnie rozwalają :D
      A ciastka jadłam, bardzo dobre przyznać muszę! To chyba jedyne ciastka z Biedronki, które mi smakują :)

      Usuń
    3. Były kwiatki, które sprawiały, że patrzyłam się z niedowierzaniem i rozbawieniem na monitor :D
      Mi większość ciastek z biedry smakuje

      Usuń
  10. Te ciastka są przepyszne. Ocena w pełni zasłużona ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do niczego nie można się przyczepić :)

      Usuń
  11. Po prostu uwielbiam Twoją stylistykę pisania, na maksa. I szalenie mnie cieszy, że są oprócz mnie tacy ludzie, którym tyle radości sprawia szafka wypchana słodkimi skarbami. Chciałabym się Ciebie zapytać, czy dotarło już do Ciebie istnienie M&Msów o smaku Birthday Cake, które mnie tak tragicznie dręczą ostatnimi czasy....? Pozdrawiam!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że moja bazgranina się podoba ;D co do M&Msów to widziałam reklamę w Coś słodkiego, nie powiem, też mnie nęcą jednak twardo się trzymam. :D

      Usuń
  12. A próbowałaś essence cienie do brwi ? :) Dla mnie hit :) Dzięki nim wszyscy mówią mi, że wyglądam lepiej/doroślej/'o pomalowałaś włosy?!' :D

    A ten produkt to chyba dla mnie strzał w dziesiątkę :) Bo petitki z czekoladą są pyszne, ale nieco za słodkie, a te pewnie są idealne :) Muszę poszukać w pobliskich biedronkach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oglądałam te cienie ale kolory nie te. Najlepiej się u mnie sprawdza bardzo ciemno szara kredka z Etude House ale niestety już się kończy a na ebaya założyłam sobie szlaban.
      To koniecznie spróbuj, całość nie jest tak przesłodzona jak petitki.

      Usuń