28.03.2014

Tymbark Fruktajl Śliwka-Jabłko



Owocowo mi

Ostatnio mnie coś wzięła ochota na zwiększenie ilości owoców w mojej diecie. Widocznie mój organizm potrzebuje dodatkowych witamin (i cukru), więc niczym rozpieszczony bachor w sklepie z zabawkami, wrzaskiem domaga się tego co chce.  Najzdrowszą opcją byłoby pójście na ryneczek i kupno ekologicznych owoców . Następnie zjedzenie ich w postaci surowej lub zblendowanie ich na koktajl lub smoothie, jeżeli chcemy brzmieć bardziej światowo. Ale to by wymagało większego wysiłku z mojej strony, więc poszłam na łatwiznę. Wprawdzie rozważałam kupno biedronkowego smoothie ale parę zawalidróg* przy lodówce spowodowało, że się zniechęciłam się i poszłam do Rossmanna po dzisiejszy produkt.
*wiecie, starczy, ze dwie, przygłuche baby staną z wózkami przy produktach i zaczną szczegółowo i głośno omawiać sałatę i człowiek nie może dopchać się do upragnionych produktów. Zrezygnowałam po zignorowaniu mojego drugiego „Przepraszam”, bo już mnie brała chęć potraktowania kogoś glanem. Pewnie w odpowiedzi zostałabym potraktowana torebką.
FrukTajl Owocowa przekąska, smak Śliwka Jabłko. Jest to koktajl wieloowocowy z kawałkami owoców i dodatkiem zbóż, częściowo z soków zagęszczonych.  Cóż mogę powiedzieć, nawet dla takiego składowego laika jak ja, wygląda on dość ładnie i przyzwoicie. Nie ma dodatkowego cukru, oprócz tego występującego naturalnie w owocach, nie ma witaminek E. Zawartość owoców minimum 81%. Ostrzeżenie, że „Po otwarciu przechowywać w lodówce nie dłużej niż 24godziny” świadczy, że nie jest to produkt naładowany chemią. No nie, no kurcze, nie mam się do czego przyczepić. Zwykle im bardziej ktoś się chwali świetnym składem, brakiem cukru czy konserwantów, to tym bardziej włącza mi się opcją „upierdliwa złośnica” a tu kiła. Owszem mogę się przyczepić do tego, ze oprócz jabłka i śliwki są jeszcze inne owoce (ananas?)ale już lepsze cuda widziałam i czepiać się do tego nie będę. A tak poza tym są również wersję: Truskawka-Banan, Brzoskwinia-Mango i Ananas-Kokos. Rozważam kupno jeszcze tych dwóch ostatnich. 

Smak: zanim przejdę do smaku to małe ostrzeżenie. To nie jest produkt dla osób, które nie lubią mętnych i gęstych  soków tylko wolą rzadkie. To jest gęste i ma kawałki owoców, momentami dość sporawe, jeżeli was takie coś brzydzi, to już wiecie czego unikać. Pierwszy łyk tego koktajlu i poczułam słodycz, hmm, tak szczerze to wolałabym, żeby to było nieco mniej słodkie ale widocznie na takie owoce trafiłam. Myślałam po prostu, że ten koktajl będzie nieco kwaskowaty. Nie powiedziałabym, że jest to przesłodzony produkt, po prostu miałam nieco inne wyobrażenie. Głównie czuć smak śliwki, nie do pomylenia czy podrobienia. Dobra, dojrzała, słodka śliwka. Miło, ze to nie jabłko gra główną rolę, jest ono wręcz nieco za słabo wyczuwalne ale jest obecne. No i zostały jeszcze zboża ale tak szczerze to nie potrafiłam ich odróżnić od owocowych strzępów, pewnie były ale smaku jako takiego nie dawały. 
Z kawałków owoców, ku mojemu zdziwieniu, udało mi się jedynie rozpoznać ananasa, było kilka fragmentów tego twardego owoca.  I tak ogólnie to naprawdę jedyne do czego się mogę przychrzanić to nieco większa słodycz niż ja to sobie wyobrażałam ale to szczegół. Bo tak poza tym to jest całkiem fajny produkt, jest smaczny, owocowy i może na jakiś czas dać trochę energii, nie na długo ale kryzysowe sytuacje będzie idealne.  Tak, wydaje mi się, że mogę to polecić.
Ocena:9/10
Kaloryczność: 100ml/54kcal
Gdzie kupiłam: Rossmann
Cena:2,49zł

Nie wiem za bardzo jak skończyć, więc powiem tylko, że niedaleko mnie otworzyli nowe miejsce w którym sprzedają mrożone jogurty. Tym razem jest to Yogoland, w sobotę będą pierwsze testy :D
Pa

22 komentarze:

  1. Miałam właśnie ochotę spróbować tego wynalazku, ale nie zastałam w pobliskim Rossmannie i Żabce.
    Fascynuje mnie określenie "przekąska"... Nie wiem, jak można za pomocą tego zapanować nawet nad drobnym głodem (wiem, że przekąski nie służą temu, żeby się nażreć jak na weselu, no ale jednak...).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Och i jeszcze jestem pierwsza :D! Yeah, tyle wygrać :D...

      Usuń
    2. U mnie tego w pobliskim sklepach jest od groma.
      Nad drobnym głodem na parę chwil to może zapanować ale po 15 minutach znowu człowiek może zgłodnieć.

      Usuń
    3. Najlepsze smoothie to jest w Tesco za 7 zł litr chyba.

      Usuń
    4. Trudno mi się wypowiedzieć, rzadko bywam w Tesco ;).

      Usuń
  2. Moja siostra przyniosła wersję brzoskwinia-mango - dla mnie zbyt słodkie. Ale składy na plus. Tylko nie mój poziom akceptacji dla cukru jak na zwykły sok, raczej jest to deser :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najbardziej mi smakują takie lekko kwaskowate, więc ten produkt rzeczywiście był nieco za słodki ale zawsze to zdrowsze niż napoje nibyowocowe.

      Usuń
    2. Zdrowszy, zdrowszy. Ale takie to ulepkowate, że wolę zostać przy zwykłym soku jednodniowym-jeszcze zdrowszym :)

      Usuń
  3. Ja ostatnio kupiłam ten fruktajl tylko,że wersję z mango też pyszna:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na tą się skusze z pewnością :)

      Usuń
  4. Ja dzięki tej przekąsce przestałam jeść czekoladę :D
    Piję ten na zmianę z kokosowym i na prawdę zaspokaja mój głód na słodkie :) Ni to sok, ni to deser :) Dla mnie świetne rozwiązanie, bo owoce lubię, ale nie zawsze mam gdzie je wpakować.
    To chyba pierwsza reklama, której się poddałam i jestem zaskoczona tym, że okazała się prawdziwa :)
    Kokos i śliwka są na pierwszym miejscu, później mango, a na końcu truskawka, bo jest najbardziej słodka i bardzo zamulająca.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jednak dla mnie to trzeba coś więcej abym zrezygnowała z czekolady ;)
      no i dobrze z tą truskawką, bo i tak nie miałam zamiaru ją kupować. ;D

      Usuń
  5. Ale Ci zazdroszczę mrożonych jogurtów! U mnie na zadupiu nigdy ich nie będzie :/
    A z tych ''smoothie'' piłam kokosowy - niebo!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dopiero parę miesięcy temu powstał w białym pierwszy punkt z mrożonymi jogurtami, więc rozumiem frustracje związaną z mieszkaniem na zadupiu ;D

      Usuń
  6. Z ciekawości zajrzę jutro do Rossmana...może go znajdę;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam!! Choć tego smaku jeszcze nie piłam.

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam inny smak, ale to, że jest gęsty mnie zniechęca. Kupiłam, bo tego nie wiedziałam, jednak nie skreślam Fruktajla :). Było/jest Duo Fruo i w tym też są szczątki owoców.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie wiem, że niektórych odpycha jak sok jest zbyt gęsty dlatego to uwzględniłam w opisie. :)

      Usuń
  9. Fajnie,że Tymbark poszerza ofertę swoich produktów o takie coś :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widać się trochę starają :)

      Usuń

Włączyłam moderację komentarzy, dzięki temu nie powinno już być weryfikacji obrazkowej.