10.03.2014

Milka Loffel Ei, Biedronka



Ale jaja

Jakiś czas temu, w jednym wpisie, wymieniłam parę produktów Milki, które z całego serca pragnęłam spróbować. Oczywiście od tego czasu wiele się nie zmieniło, oprócz tego, że doszły nowe produkty, w tym miniaturowe jajeczna na Wielkanoc z nadzieniem z ciasteczek Oreo (proszę, tu),albo czekolada z preclami, albo czekoladowy batonik również z oreowym nadzieniem. Generalnie cierpię straszliwie nie mając łatwego dostępu do tych wszystkich milkowych produktów. Na szczęście jeden, z mojej wcześniejszej listy, miałam możliwość kupić. I to gdzie? W Biedronce.  I tu pragnę podziękować całemu złemu wątku biedronkowemu, bo nie wiem czy bez niego zobaczyłabym te pyszności. Tym bardziej, że w najbliższych Biedronkach nie było tego i musiałam leźć do oddalonej o 40 minut Biedry, by w końcu znaleźć mój mały jajeczny skarb. Moje poświęcenie nie zna granic.
Milka Loffel Ei, czyli czekoladowe jajka wypełnione mlecznym, kremowym nadzieniem. Nie wiem czy „kremowe” jest odpowiednim słowem aby opisać to nadzienie ale skoro jest tak napisane na opakowaniu, to niech i będzie, że kremowe. Oprócz tej wersji jest jeszcze taka z nadzieniem kakaowym oraz zupełna nowość na rynku niemieckim, z  nadzieniem z orzechów laskowym. Słowa nie wyrażą tego, jak bardzo chcę to mieć, musi być pyszne. Szczególnie przypadła mi w tym produkcie ta malutka łyżeczka, jest urocza (wiem, zachwycam się pierdołami, taka już jestem), a opakowanie na kształt wytłoczki było fajnym pomysłem ze strony producenta. Opakowanie kryje  4 jajka, każde po 34gramów i, według niektórych recenzji jakie czytałam, każde piekielnie słodkie. No cóż, niczego innego po Milce się nie spodziewam.

Smak: czekolada jest typową Milką. Jest bardzo słodka, bardzo mleczna i ani trochę kakaowa, jednak bardzo dobra dla miłośników wyrobów pod szyldem fioletowej krowy (do których z duma się zaliczam). Nie wiem co takiego ma milka, że ich czekolady, mimo pewnych braków  kakaowych, są takie smaczne. Może to głęboki mleczny posmak, może to brak paskudnego tłuszczowego posmaku, może to Maybelline, a może to nadmiar cukru wpływa na mózg zakłócając zdrowe myślenie, nie wiem. Ważne jest to, że ta czekolada będzie odpowiadać wszystkim  którzy lubią zwykłą mleczna Milkę. Pod czekoladową skorupką kryje się białe, mleczne nadzienie. Jest ono w formie musu,  napowietrzone i lekkie. I bardzo słodkie. Przede wszystkim bardzo słodkie. Szczerze powiedziawszy było tak słodkie, że nieco mnie przymuliło, ale było dobre. 
Mleczne, słodkie i nieco waniliowe (i słodkie), a forma musu mnie jeszcze bardziej zachwyciła.  Po chwili zastanowienia się ,skąd ja znam ten smak, skojarzyłam sobie, że ten mus przypomina mi białą część Jajka Niespodzianki. Smak prawie identyczny, tylko tutaj jest bardziej, no sami wiecie, słodki. Ogólnie rzecz biorąc, te jajko nie jest dla osób, które nie przepadają za bardzo słodkimi słodyczami, nawet osoby, które lubią taki rodzaj, mogą poczuć się zamuleni. I chociaż bardzo mi to jajko smakowało, resztę zostawię sobie na okres, kiedy będzie mi potrzebny taki mocny zastrzyk cukru. Ale jakby to jajo było nieco mniej słodkie to byłaby dziesiąteczka, bo, jak dla mnie,  było pyszne
Ocena:9/10
Kaloryczność: 100g/570kcal 34g/193kcal (?)
Gdzie kupiłam: Biedronka
Cena: 9,99zł

Wiecie, nie obraziłabym się jakby niedzielna pogoda utrzymała się już do wiosny i trochę dłużej. Ciepło, słonko świeci, tylko ludzi trochę za dużo wylazło i nie można było dopchać się do lodów, smuteczek niewielki z tego powodu miałam. Ładną wiosnę mamy tej zimy i oby tak dalej.
PS. Znacie jakiś sposób na pozbycie się upierdliwej piosenki z głowy? Od wczoraj mam w mózgu utwór „Let it go”
Pa

58 komentarzy:

  1. Ja tam za Milką nie przepadam (jako rasowa czekoladożerczyni hehehe), ale chyba się skuszę na tą słodycz :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tylko pamiętaj, słodkie jak diabli ;D

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Może niedługo będzie we wszystkich biedronkach, bo z tego co wiem, w niektórych są a w niektórych nie.

      Usuń
    2. No w tej, do której chodzę jeszcze tego nie przyczaiłam:/ No, ale cóż mieszkam na wschodzie, a tu wiele rzeczy dochodzi później:/

      Usuń
    3. No wiesz, ja też wschód tyle, ze północny ;)

      Usuń
  3. 2lata temu kupiłam coś w Polskiej Chacie przeterminowanego i dopiero w domu to sprawdziłam na następny dzień im o tym powiedziałam i w ramach rekompensaty dostałam właśnie te o to Jajka z Milki:) . Mi smakowało bardzo to kremowo-puszyste wnętrze było pyszne,ale jedno jajko wystarczy na raz bo słodkie strasznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Osobiście to byłabym zdziwiona i zaskoczona jakby ktoś zdołał na raz zjeść więcej niż 1-2 jajka.

      Usuń
    2. Challenge accepted :D Nawet bez wpychania na siłę, znając swoje możliwości, byłbym w stanie spokojnie zjeść ze 20 ;)

      Swoją drogą umiejscowienie ich, przynajmniej u mnie, obok ciemnych m&m to skandal. Człowiek nie wie co wybrać.

      Aha, jeszcze jedno. Doskonale rozumiem ten "podziw" co do łyżeczki. Sam, jak idiota, cieszę się jak widzę jakiś fajny wzorek na czekoladzie. Obojętnie czy w postaci rysunku/ wgłębienia, jakiejś figurki (wtedy to już odlot :D ) czy rurki z kremem, wystającej z kulki lodów.

      Nawet żelkami potrafię się bawić przed ich zjedzeniem... ;)

      PS.
      http://www.youtube.com/watch?v=lm8Rz6ix-2o :)

      Usuń
    3. To nawet nie chodzi o to czy się zmieszczą w żołądku czy nie, one są po prostu tak bardzo słodkie, że przypuszczalnie po paru jajkach wszystko mogłoby się cofnąć.
      Ja po prostu uwielbiam takie tyci, tyci sztućce <3

      Usuń
  4. Oj, dla mnie byłyby zdecydowanie za słodkie. Ale pięknie wyglądają :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Biorąc pod uwagę, że wolisz czekolady gorzkie to tak, byłoby to dla ciebie za słodkie.

      Usuń
  5. Że co?! Moje ukochane jajeczka są w Biedronce? Biegnę!

    OdpowiedzUsuń
  6. Czekolada z preclami? O fuuu :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chrupiące precle i słodka czekolada <3

      Usuń
  7. Lubię milkę, chyba nie pożałuję dyszki i kupię. :))

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja wesoła ,uradowana i zadowolona z pięknej pogody pobiegłam do najbliższej Biedronki i co ? Nico! Nic nie było ;___;
    Cały dzień legną w gruzach...:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cierpliwości, ja dopiero w 4 znalazłam.

      Usuń
  9. Taką milką bym nie pogardziła *_*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trudno się oprzeć temu nadzieniu :)

      Usuń
  10. Jak to możliwe, że ja tego nawet nie kojarzę?

    OdpowiedzUsuń
  11. jadłam niedawno tę czekoladę z preclami i pycha <3 kocham połączenie słodko-słono!
    a te kulki z oreo też widziałam, ale jakimś cudem zdołałam się oprzeć :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bożeee, tak przypuszczałam, ze są słodko-słone, chcę tak bardzo. ;D

      Usuń
  12. W mojej było parę, więc wzięłam. Dzisiejsza pogoda była miodna, niech tak zostanie. Mózg tak ma, że ważnych rzeczy może nie zapamiętać, a utwór (niekoniecznie pożądany, np. z reklamy!) zapętli :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zaszalałaś ;) O tak, rok jakiejś tam ważnej bitwy- tysiąc razy przeczytać żeby zapamiętać, piosenka z bajki-raz przesłuchany na zawsze zapamiętany.

      Usuń
  13. Kuwa, dycha?! No bez jaj :(
    Zawsze marzyłam o większej ilości środka jajka niespodzianki, ale to przesada.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mało czy dużo? ;D
      No, słodka, pyszna przesada ;)

      Usuń
  14. Muszę. To. MIEĆ.

    Mnie się ostatnio zapętliła jakaś straszna melodyjka. Zrobiłam research i okazało się, że to jakaś pieśń kościelna. Tak że ten... Nie takie Frozen straszne ;).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To była moja reakcja na wiadomość o tym, że są w Biedronce
      U mnie raczej by to nie przeszło, nie ma możliwości abym gdziekolwiek usłyszała pieśń kościelną. ;)

      Usuń
  15. Odpowiedzi
    1. Niczego innego bym się nie spodziewała. ;)

      Usuń
  16. Rozwalił mnie tekst producenta o łyżeczce."łyżeczka nie do jedzenia. Umyć przed użyciem"<3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poczułam się tą informacją głęboko rozczarowana :( , a tak lubię jeść plastik.

      Usuń
  17. Coś ostatnio podpada "moja" Biedronka ale to nic, co się odwlecze... :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja to po prostu jestem niecierpliwa i byłam gotowa jeszcze szukać w innych biedronkach :D

      Usuń
  18. "Ale jakby to jajo było nieco mniej słodkie to byłaby dziesiąteczka"

    Czytając zawsze określenie "za słodkie", mlaskam, wybałuszam oczy z orbit i z przekąsem kręcę głową... Jak coś może być ZA SŁODKIE? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No wyobraź sobie, ze herbatę słodzisz jedną łyżeczką cukru, u kogoś dostajesz posłodzoną dwiema, już może być trochę za słodka ale da się wypić, u innej osoby dostajesz z czterema łyżeczkami cukru i już możesz ledwo przełknąć ten ulepek.A u kogoś innego dostajesz 10 łyżeczek cukru i po jednym łyku marzysz o słonych śledziach z cebulą. Także jest coś takiego jak "za słodkie" :D

      Usuń
    2. Hm... Herbaty nie słodzę (fuj!), ale słodycze wszelkie maści kocham :D Haha, ale rozumiem o co chodzi, po prostu zawsze mnie to dziwiło. :D

      Usuń
    3. No wiadomo, tez słodycze kocham ale czasami trafiają się takie, które potrafią sprawić, ze człowiekowi na cały dzień się odechciewa cukru.

      Usuń
    4. oj może być za słodkie, może....

      Usuń
  19. Pyszne interesujące, ale koszmarnie słodkie :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przynajmniej za dużo się nie zje ;)

      Usuń
  20. Niestety w Poznaniu nie znalazłem w żadnej Biedronce :( Czy ktoś może jest z Poznania lub okolic i wie gdzie można je znaleźć?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj chyba teraz już nigdzie nie znajdziesz, to była tylko chwilowa oferta i ludzi szybko się na nią rzucili.

      Usuń
  21. Jadłem to jajko jakieś 4 lata temu i było paskudne. Ciekaw jestem czy coś się zmieniło. Nadzienie było maksymalnie sztuczne i miało okropną konsystencję. Coś jak w Crispello. 2/10

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do konsystencji nie miałam zastrzeżeń, jedynie do ilości cukru. Może po prostu mamy inny gust :)

      Usuń
  22. Pyszne jak bylam mala to je uwielbialam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja niestety takich wspomnień nie mam.

      Usuń
  23. Odpowiedzi
    1. Teraz w Biedronce jest wersja kakaowa :)

      Usuń
  24. Ale bym zeżorł jakbym nie był na diecie

    OdpowiedzUsuń
  25. Nie przepadam za czekoladami Milka bo są za słodkie. Wydaję mi się, że to mogłoby być równie mdlące :( Ale chętnie bym spróbowała, bo wygląda pysznie :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Nie mogę się doczekać aż będę w biedronce <3<3

    OdpowiedzUsuń