18.03.2014

Czekolada mleczna Pernigotti z nadzieniem orzechowo-migdałowym



PerniGNIOTti

Wiecie, ostatnio przyszło mi do głowy, że mogłam wcześniej, na początku blogowania, dodać tagi typu „może być”, „bardzo smaczne” , „rewelacja”, „badziewie”, „za jakie grzechy” i „rozczarowanie”. No ale teraz jest za późno, musiałabym przejrzeć wszystkie swoje wpisy, a szczerze mówiąc mam lepsze rzeczy do robienia i mi się nie chcę.  Trochę szkoda, że rok temu nie wpadłam na ten pomysł, mielibyście ułatwioną nawigację po tym, co ja uważam za smaczne i zacne, a co uważam za toksyczne odpady. I jeszcze kategoria „rozczarowujące” czyli produkty po których spodziewałam się cudów wianków, a wyszło coś tak pospolitego, że zniechęcenie ogarnia człowieka. Nie na darmo mówię o tej kategorii w tym wpisie, słowo rozczarowujące doskonale określa tą czekoladę
Pernigotti La Tovoletta Orogianduia Cremino Classico, czekolada mleczno-orzechowa gianduja z nadzieniem orzechowo-migdałowym. Zanim przejdę dalej to kilka słów o marce. Jest to firma włoska, produkująca czekolady od 1860 roku, czyli jakąś tradycję mają. W ich ofercie oprócz tabliczek czekolad znajdują się praliny, czekoladki, wafelki, batoniki, kremy i nugaty. Wystarczy powiedzieć, że wszystko to wygląda niezwykle zachęcająco. Musiałam tylko sprawdzić co to jest gianduja, ta nazwa obiła mi się o uszy przy nowych czekoladach Fin Carre, tam jedna miała taki napis ale wtedy w to nie wnikałam. A gianduja, według Wikipedii, to krem czekoladowy zawierający 30% zmielonych orzechów laskowych. Brzmi znajomo? Jeżeli macie skojarzenia z Nutellą to są one całkiem słuszne, początkowo to co my znamy jako Nutellę, nazywało się Supercrema gianduja, dopiero w 1964 zmieniono nazwę. Ale ja tu dzisiaj o Nutelli gadać nie będę, jakby tak było to by we wpisie nie zostałoby użyte słowo rozczarowujący, to chyba jasne.

Smak: czekolada jest mleczna z nawet niższą zawartością kakao niż w Milce. Słodka z delikatnym mlecznym posmakiem ale trochę taka nijaka, nie ma głębi smaku, tak jak Cadbury, jest po prostu słodka i nieco mleczna. Nie jest niesmaczna, nie posiada paskudnego posmaku starego tłuszczu ale nie zachwyca. Jest bardzo miękka i szybko topi się w palcach, łatwo odrywa się od nadzienia. A nadzienie jest nawet nieco bardziej słodkie niż czekolada, bardziej tłuste. Gładkie, bez żadnych drobinek. Dało się wyczuć posmak orzechów laskowych, czyli niby wszystko w porządku. 
No właśnie, niby. Nie był to mocny smak, nie był intensywny, po prostu był ale w niewystarczającej dla mnie ilości. Po takiej cenie spodziewałabym się czegoś lepszego, a dostałam jedynie produkt, który jest dobry ale nijaki. Nie zachwycił, nie powalił, nie wbił się jakoś w pamięć, nie spełnił moich wymagań. Wszystkiego było za mało, za mało kakao, za mało mleka, za mało smaku orzechów, za mało intensywności, tylko cukru nie pożałowali. Już lepiej kupić zamiast tego nugatową Ritter Sport. Tam to przynajmniej czekolada jest smaczniejsza, a nadzienie bardziej orzechowe niż to, no i jest tańsza. Moim zdaniem cena zdecydowanie nie jest adekwatna do smaku tego włoskiego rozczarowania, 9zł to niby nie majątek ale zawsze to 9zł, które mogłam wydać na dwie lepsze czekolady.
Ocena: 6/10
Kaloryczność:100g/559kcal, porcja(15g)/84kcal
Gdzie kupiłam: Alma
Cena:8,99zł

Boże, ale beznadzieja jest w sklepach, nic mi nie wpada w oczy. Prawie, ze na siłę kupiłam dwie czekolady w punkcie z chemią niemiecką ale też nie są one szczytem moich marzeń. Liczę, ze za jakiś czas pojawią się ciekawe produkty do wypróbowania, bo na razie mój tok myślenia przy półkach wygląda tak: „jadłam, jadłam, nuda, jadłam, fuj, nuda, za drogie, jadłam, nie chcę, za drogie”. Tak, zrobiłam się znowu marudna.
Pa

27 komentarzy:

  1. Ładnie wyglądają warstwy tej czekolady . Ja wczoraj dostałam zamówione cukierki Ritter Sport Rum dla mnie pyszne a ty nie lubisz dodatku alkoholu . U nas w budce z niemieckimi rzeczami jest dużo słodyczy do wyboru pewnie byś była zadowolona . Ja tam namiętnie kupuję batoniki Corny całe są z orzechów i migdałów całych z dodatkiem czekolady białej,ciemnej lub marcepana pyszne i cena dobra bo za 4szt 6zl ..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do wyglądu nie ma co się przyczepić, ładna jest. Te cukierki akurat widziałam w jednym niemieckim sklepiku ale jak tylko zobaczyłam słowo rum od razu odłożyłam. Zauważyłam, ze najwięcej było różnych żelków a ja wolę cukierki i czekolady, więc kicha.

      Usuń
  2. Od czasu, gdy jadłam tą czekoladę zmieniło się jej opakowanie, może receptura trochę też... Co nie zmienia faktu, że mi ona bardziej smakowała niż Ritter nugatowy. Orzechy laskowe na drugim miejscu zobowiązują, pamiętam, że mocno zdominowały całą kompozycję, lekko łącząc się z mlekiem i kakao. Inna sprawa, że moje odczucia mogły być nieco zaburzone, bo ta czekolada była zjedzona na górskim szlaku, a nie w domowym zaciszu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możliwe też, że zbyt wiele oczekiwałam ale ja na serio nie poczułam orzechowego kopa, tylko lekkie szturchnięcie, dla mnie to jednak za mało na tą cenę.

      Usuń
  3. Ładnie wygląda, ale jak czekolada z orzechami to z całymi- najlepsza :)
    Trochę też droga ta czekolada, jak na Twoją ocenę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma to jak dobra czekolada z całymi orzechami :D

      Usuń
  4. JAk będę w Almie to sie skuszę:D

    OdpowiedzUsuń
  5. Spodziewałabym się większych doznań po orzechach laskowych na drugim miejscu w składzie i przede wszystkim po cenie. Chociaż bywa, że za markę się płaci... tylko mi ta marka obca ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No mi też ta marka jest obca ale będąc w almie opakowanie rzuciło mi się w oczy a jak zobaczyłam, że posiada w składzie orzechy to bez wahania wzięłam.

      Usuń
  6. Zgadzam się z komentarzem wyżej.
    Jak już płacę więcej, niż te 5-6 zł za czekoladę, to byłoby miło, gdyby urwała mi tyłek, albo przynajmniej była bardzo dobra.
    Za średni produkt mogę zapłacić 3 złote, ale nie prawie 10.

    A co do beznadziei w sklepach, to się zgadzam, ostatnio przez kwadrans chodziłam w Kaufie po dziale ze słodyczami szukając czegoś nowego do spróbowania i nic mnie nie urzekło, na siłę wzięłam jedne ciastka, ale okazały się średnie, byłoby lepiej, gdybym wzięła oklepane Hity.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie, płacę to wymagam, od czekolady po 3zł cudów nie oczekuje ale już taka powyżej 7zł powinna mnie przynajmniej zadowolić.
      ostatnio to tylko wchodzę do sklepu, zerkam na półki i wychodzę zdegustowana, muszę pewnie wydawać się podejrzana ;)

      Usuń
  7. Nigdy nie widziałam takich czekolad ;)
    A co do nudy w sklepach...dokładnie! Nic fajnego nowego nie wychodzi :<

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo to tylko w Almie jest ale nie ma czego żałować.
      Ani w Empiku ani w Piotrze i Pawle, no nic fajnego.

      Usuń
  8. Nie wiem o co Wam chodzi, dziś kupiłam 4 fajne czekolady :D No dobra... to było w Almie ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Dostałam ją na urodziny. I miałam takie same odczucia: dobra, ale żadnej części ciała mi nie urwało z wrażenia ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadza się, dobra ale nie warta swojej ceny.

      Usuń
  10. Ja jednak jestem uzaleźniona tylko od jednej czekolady...może dzięki tej stronie uda mi się zmienić uzaleźnienie...

    OdpowiedzUsuń
  11. A ja dzisiaj znalazłam tego batonika Wawela, kupiłam, na razie czeka na zjedzenie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieje, ze będzie tak samo smakował ci jak mi :)

      Usuń
  12. a chcialam jej kiedys sprobowac:) teraz juz nie chce. Twoje 9 z ustrzeglo wiele osob przed wydaniem 9 zl, wiec w sumie zrobilas dobry uczynek:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakby było tańsze to pewnie bym zachęcała do kupna ale tutaj to muszę robić antyreklamę ;)

      Usuń
  13. W tym wypadku lepiej nie sugerować się tylko wyglądem, chociaż gdybym tę czekoladę spotkała, wzięłabym bez zastanowienia (za opakowanie) :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ładne jest, szkoda, ze smak nie odpowiada wyglądowi.

      Usuń
  14. Skojarzyła mi się z jakąś linią Lindt'a, którą dawno temu widziałam w internecie, a nigdy nie miałam okazji spróbować, może i bym kupiła... ups i tu bym pewnie popełniła błąd. Mogli by zrobić ją za jakieś 4 zł i wszyscy byliby zadowoleni. xD

    OdpowiedzUsuń

Włączyłam moderację komentarzy, dzięki temu nie powinno już być weryfikacji obrazkowej.