21.11.2013

Lody piernikowe Deluxe, Lidl



Piernikowy luksus?

Na pytanie, który wypiek najbardziej kojarzyłby się ze świętami, to pewnie większość ludzi by odpowiedziała, że piernik. Inni by odpowiedzieli „Pani, jaki wypiek? Karp, karpie się na święta je i barszcz z uszkami” ale takie jednostki są dziwne i lepiej dla własnego bezpieczeństwa ich unikać, bo jeszcze się dostanie tradycją w twarz. Możliwe, że jakiś ułamek odpowiedziałby ,że keks również się kojarzy ze tą porą ale jednak wszędzie się bardziej widzi pierniki, pierniczki i ludziki piernikowe, więc i piernik jest kojarzony z Bożym Narodzeniem. W moim domu tradycja pieczenia piernika jest dopiero od 11 lat ale to ciasto już na trwałe wpisało się w naszym świątecznym jadłospisie. Uwielbiam ten smak, uwielbiam ten zapach, więc jak tylko zobaczyłam informację o lodach piernikowych, to wiedziałam , że tego sobie nie daruje.
Przeraża was to?
Tak właściwie to pełna nazwa to: Deser lodowy ciasteczka korzenne, Lody waniliowe i lody o smaku ciasteczek korzennych z kawałkami ciasteczek korzennych w gęstym sosie o smaku ciasteczek tamtaratam korzennych. Nazwa długa, więc pozostanę przy lodach piernikowych. Jest to oferta z gazetki Deluxe. Lidl, jak dla mnie, trochę podpadł z tym tygodniem Deluxe, bo najprawdopodobniej tydzień ten będzie trwał aż do świąt, czyli dość długo. Ja się czaiłam na tydzień amerykański, z nadzieją wypatrywałam lodów z tegoż tygodnia i jak widać luksusowa chała z tego wyszła. Się fochnęłam, się wzburzyłam i zasępiłam i tylko owe lody piernikowe nieco złagodziły mój gniew sprawiedliwy, więc bojkotu Lidla nie urządzę… tym razem.


Smak: jak lody waniliowe to powinno się czuć wanilię, nie? No i owszem czuć, może nie za bardzo intensywnie ale coś przejawiające oznaki wanilinowości znalazło się. Wyczuwało się również delikatny aromat przyprawy do piernika ale również, nieco za słabo. Głównie czułam smak śmietankowy. Co do słodkości, to  cukier był na poziomie normalności, same te lody nie były przesłodzone. Poza tym gładkie, nie zbijają się w grudki i względnie łatwo dają się nabrać na łyżkę. Kolejnym elementem jest sos, na pierwszy smak powiedziałabym, że karmelowy, bo ja tam czułam karmel. Dopiero po chwili trafił mnie piernikowy posmak, również nie za mocno intensywny. Intensywny był za to smak cukru, to było wręcz do mdłości słodkie, dobre tyle, że nie ma tam tego sosu tak dużo. I na koniec zostawiłam kawałki ciasteczek, jest ich zarąbiście dużo. 
Miękkie, nie nasiąknięte i mocno korzenne. Z pewnością był tam cynamon, jestem prawie pewna, że był tam również kardamon, reszta przypraw się zlała. Mało słodkie i nawet niezłe. W całości lody prezentują się w sumie dobrze, może niektóre smaki były za mało wyraziste, a sos był za słodki ale całość mi smakowała. Wiadomo, że Haagen Dazs to, to nie jest ale daje radę osłodzić mój ból, po niedoczekaniu się tygodnia amerykańskiego.
Ocena: 8/10
Kaloryczność: nie podana
Gdzie kupiłam: Lidl
Cena: 12,99zł

Na wątku lidlowskich zachwalają również krem piernikowy, mnie nie skusił ale może wy macie ochotę. Znaczy jak jeszcze znajdziecie go w sklepie.
Pa

27 komentarzy:

  1. Pyszne są te lody, jestem ciekawe jak smakują tiramisu z tego tygodnia. Krem piernikowy mam, ale jakoś za nim nie szaleję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie zamrażalka jest zawalona, nic innego by nie wlazło ;D Hmm, czyli dobrze, ze się nie skusiłam na ten krem.

      Usuń
    2. Nie jest jakiś bardzo słodki, mojemu mężowi bardzo smakuje. Ja wolę ten z orzeszków ziemnych.

      Usuń
    3. Generalnie kremy z orzeszków są mega smaczne, im więcej orzeszków w składzie tym lepiej :)

      Usuń
  2. lodów nie lubię zbytnio, ale krem piernikowy mnie skusił. Ale jeszcze nie próbowałam.... ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To potem napisz jakie są wrażenie po kremie :)

      Usuń
    2. Mam nadzieję,że będą pyszne ;)

      Usuń
  3. Miałam je kupić ale ... jakoś ta nie za bardzo mnie kusiły . Za to kremu piernikowego mam zapas ! Jest nieziemski :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli odwrotnie niż u mnie ;D Z tym kremem widzę teraz sprzeczne opinię, rzecz gustu widocznie.

      Usuń
    2. Ja sobie darowałam ten krem, skład dłuższy niż tablica Mendelejewa

      Usuń
    3. Właściwie to te lody są nie lepsze ;D

      Usuń
  4. Kurczę, aż nabrałam na nie ochoty...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Normalna reakcja, pycha są ;D

      Usuń
    2. ej weź, bo zaślinię zaraz klawiaturę;p

      Usuń
    3. Nie odpowiadam za ewentualne szkody na sprzęcie ;)

      Usuń
  5. Chcęęę. Kusisz nieziemsko tymi lodami.I nawet cena nie jest kosmiczna.
    Ale znając życie pewnie znowu kupię orzechowe ze stałej oferty, uwielbiam je.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cena jak na ilość jest spoko, da się przeżyć.
      Orzechowe są pyszne ale skoro mogę je w każdej chwili kupić a takich piernikowych już nie, to co ja mam sobie żałować.;D

      Usuń
  6. Moj portfel niestety nie udźwignie tej burżuazji. Również łudziłam się odnośnie tygodnia amerykańskiego, czekam na niego od lipca, c'mon !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślałam, że będzie w listopadzie, wiadomo święto indyka i takie tam, wyczekiwałam i śledziłam lidlowskie gazetki a tu suprise, w tym roku nie będzie tygodnia amerykańskiego.

      Usuń
  7. Doszłam do wniosku, że dawno lodów nie jadłam, wolne miejsce w zamrażalniku jest, więc czemu by nie spróbować tego smaku i tiramisu :)
    Na marginesie: pisałam o kodzie na coś słodkiego, okazuje się, że jest aktywny - YT6BPN

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super, się zastanawiałam od kiedy będzie ten kod rabatowy. Jutro chyba skorzystam ;D
      U mnie już absolutnie nie mam miejsca w zamrażalniku, nie wiem po co na tyle mięcha i ryb, no nie wiem.

      Usuń
    2. Do kiedy ten kod jest ważny? Ja bym chętnie zrobiła tam zakupy, ale muszę poczekać z tydzień na wypłatę :)

      Usuń
    3. Do 8 grudnia (niedziela). Miał być niby aktywny od jutra, ale wczoraj zrobiłam zamówienie i przetestowałam kod, działa :D

      Usuń
    4. Ja dzisiaj go przetestowałam, jeszcze raz dzięki ;D. Paczka już została wysłana <3

      Usuń
  8. A może znacie jakiś fajny przepis na pierniczki, które są zjadliwe od razu? :D
    Zagniotłam już ciasto na piernik staropolski.. ale ja chce już, teraz, dzisiaj!!
    Może pojadę po lody do Lidla... to tylko 25 km ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ha, ha, ha. Ja mam antytalent do robienia pierniczków. Tymi pierniczkami to można by okna wybijać, nie wiem jak długo musiały leżeć aby dały się zjeść.
      Oj tam 25km, pfii, co to jest ;D

      Usuń
  9. W części mojej rodziny, która obchodzi święta, raczej nie uznaje się piernika (nad czym ja ubolewam). Keks? Bleh, nie cierpię.

    Ostatnio właśnie po pojawieniu się oferty Deluxe tak mi się zachciało jakiś piernikowych czy korzennych lodów (coś mi się kojarzyło, że zawsze jakieś były), ale... nie w moim Lidlu, jak widać. Ciekawe, czy w tym roku też będą? Mimo, że smak cukru odpycha, to pewnie i tak bym się skusiła.

    OdpowiedzUsuń