12.10.2013

Paczka ze słodyczami



Teraz będzie typowy post chwalipiętowy. Wczoraj poleciałam z samego rana do paczkomatu, aby odebrać swoją przesyłkę pełną słodyczy. Zgodnie z zapowiedzią muszę pokazać co dokładnie zamówiłam. Nie jest to dokładnie to, co planowałam ale wiecie, to, na czym najbardziej mi zależało, było akurat niedostępne. Sklep miał w tym momencie braki, a mi się nie chciało czekać niewiadomo ile. Może następnym razem mi się uda.
Wszystko zamówiłam w sklepie Coś słodkiego, żeby nie było, to oświadczam, że za wszystko zapłaciłam z własnej kieszeni, więc moja opinia będzie bardzo obiektywna.Za zapisane się do newslettera dostałam bon o wartości 10zł do wykorzystania przy zakupach powyżej 50zł. I tak miałam zamiar dobić do tej ceny, więc mogłam bardziej poszaleć i zamówić produktów na nieco powyżej 60zł. A teraz bez zbędnego gadania, po kolei.
Batonik Cadbury Twirl- zakupiony pod wpływem chwili, tego z pewnością nie planowałam, po zmacaniu doszłam do wniosku, że to coś w rodzaju Twixów, cena- 2,59zł
M&M Pretzel -  czyli nadzienie preclowate(nie wiem jak to inaczej przetłumaczyć) otoczone mleczną czekoladą.  Jak widnieje na opakowaniu „crunchy, salty, sweet”, lubię to i to jak. Jako osoba wysoce uzależniona od precli kliknęłam na ten produkt bez wahania, cena- 6,99zł
Russell Stover Pumpkin, Dark Choc Marshmallow-  zbliża się satanistyczne, złe I okultystyczne święto fuj komercji Halloween, więc było na stronię trochę słodyczy  w takiej tematyce. Wybrałam to ciasteczka bo, bo… wiecie, że nawet nie wiem czemu akurat to wybrałam? Konkretnie jest to „ciastko w kształcie dyni wykonane z prawdziwej czarnej czekolady nadziewane kremem z pianek marshmallow.” Cena- 3,99zł
Snickers Almond- ten produkt to akurat chciałam kupić od momentu, w którym go zobaczyłam, jakieś pół roku temu. Miałam farta i ta wersja była dostępna w sklepie. Dla osób słabo, lub w ogóle nieznających angielskiego, spieszę z tłumaczeniem, almond oznacza migdał. Wersja niedostępna w polskich sklepach, cena- 6,99zł
Wonka Laffy Taffy Cherry- tego nie planowałam ale postanowiłam spróbować, szczególnie zaciekawiła mnie nazwa producenta. No proszę was, jak można nie pomyśleć od razu o Willym Wonka i fabryce czekolady, głównie przez to skojarzenie wzięłam tą gumę rozpuszczalną o smaku wiśni, cena- 1,99zł
A&W Root Beer- od dawna chciałam skosztować tzw. piwa korzennego, piszę tak zwanego, bo ten napój jest jedynie o smaku tegoż piwa korzennego, alkoholu w tym nie ma i dobrze, cena- 5,99zł
Cadburry Dairy Milk- zwykła czekolada mleczna ale czaiłam się na nią już od jakiegoś czasu. Stwierdziłam, że najlepsza metodą na poznanie danej marki, to skosztowanie zwykłej czekolady, bez żadnych dodatków. Jeśli taka wersja sobie poradzi ,to z odpowiednimi dodatkami mogłoby być tylko lepiej.  Przy okazji, dopiero teraz zorientowałam się, że ma ona 120 gramów, hurra dla spostrzegawczości, cena- 8,99zł
Cadburry Dairy Milk Nutty Caramel- tej nie planowałam, wzięłam ją z musu, bo oprócz zwykłej mlecznej chciałam jeszcze wziąć coś ekstra, a te co sobie wcześniej wypatrzyłam były wykupione. Z braku laku wzięłam tą, czyli karmel i orzechy. Według informacji na stronie jest to „absolutna nowość  w UK”, serio mogliby poprawić tą wiadomość, bo ta nowość jest od conajmniej roku, wystarczyła sekunda z Google żeby się o tym przekonać.  Waga to 200g, cena- 15,99zł
Wonka Chocolate Bar Millionaire's Shortbread- zaciekawił mnie, więc kupiłam, żadnej skomplikowanej historii w tym nie było. Jest to „batonik nadziewany karmelem, chrupkami biszkoptowymi i orzeszkami.”Nie wam jak  wam ale dla mnie brzmi smakowicie, cena-  4,99zł
Reese’s Miniatures singles-  można je kupić, na sztuki. Wybrałam taką opcję,  bo stwierdziłam, że tak będzie najlepiej dla mojego portfela . No i tak, wiem , że jestem strasznie przewidywalna, sama wzmianka o paczce wystarczyła do odgadnięcia, że zamówiłam coś marki Reese’s. Dla niezorientowanych, są to czekoladowe babeczki nadziewane masłem orzechowym, czyli niebo w gębie. Zamówiłam dwie sztuki, jedna pójdzie do recenzji a druga zostanie ot tak zeżarta, w wolnej chwili. Cena za sztukę- 0,99zł


Za całość powinnam zapłacić 60,49zl ale właśnie dzięki zniżce powitalnej zapłaciłam nieco mniej, oczywiście trzeba jeszcze doliczyć koszta dostawy. A co chciałam zamówić, a nie mogłam z powodu braków? Proszę bardzo: Czekolada Cadbury Dairy Milk Oreo, Cadbury Marvellous Creations Cookie Nut Crunch Bar, Oreo Brownie with Crème, Oreo Fudge Cremes i coś tam jeszcze ale teraz nie mogę sobie przypomnieć. Oczywiście jak wczoraj oglądałam te produkty, to w większości już są dostępne, pozwolicie, że nie skomentuje mojego szczęścia. Może innym razem mi się poszczęści.

Teraz tylko zrobię małą zapowiedź co planuje wstawić na bloga w najbliższym czasie, to jest też dla mnie, abym pamiętała o odpowiedniej kolejności. Jeżeli będę miała czas (i ochotę)to do podanych tematów dodam jeszcze jakąś inną rzecz.
-2 produkty z Lidla
-jogurt kupiony w Realu
-ostatnia część madziarskich cudów
-ciastka z Milki
-jeden produkt z powyższej paczki
To by było na tyle, do poniedziałku.
Pa

38 komentarzy:

  1. Jak ja Ci zazdroszcze ;)
    No wiesz kusić od samego rana i to takimi przysmakami, i jeszcze w weekend !? Normalnie wstyd !

    Najbardziej zazdroszczę snikersa :( Zacznij od niego :) Proszeee

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Weekend jest najlepszym czasem na kuszenie, większość ludzi ma wtedy więcej czasu aby nakupować dobrych rzecz ;D
      Mogę zacząć od Snickersa, nie ma sprawy :)

      Usuń
  2. lubię paczki od nich ;) Te babeczki z masłem orzechowym są boskie, bałam się,że będą słodkie,a one są słone, pyszne ;)
    Nie polecam tylko takich precli z nadzieniem"kurczak w sosie serowym", zjeść tego nie można. Wszystko wyrzuciłam:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pamiętam swój szok jak pierwszy raz spróbowałam tych babeczek, też się spodziewałam słodkiego ulepka a dosalam sól.
      Ja nawet nie spojrzałam na dział ze słonymi przekąskami, stwierdziłam, ze i tak nie mam na takie rzeczy ochotę wydawać kasę.

      Usuń
    2. ja wzięłam, bo słodycze owszem-zjem, i to codziennie, ale ja np zjem jedną kostkę czekolady czy jedno ciasteczko, wolę słone smaki. Ale tamto było ohydne, a ponoć tak lubiane w Stanach :(
      A te babeczki to chyba zacznę masowo kupować, albo do masła orzechowego będę dodawać czekoladę ;)

      Usuń
    3. Dużo dziwnych rzeczy lubią w Stanach więc mnie to nie dziwi.
      Wiesz, ja planuje kupić jakieś małe silikonowe foremki, wymazać je czekoladą i napełnić masłem orzechowym. Oczywiście planuje to od pół roku :D

      Usuń
    4. to ja mam już takie foremki, od roku leżą nieużywane. Ale skopiuję Twój pomysł ;)

      Usuń
    5. Napisz potem co wyszło ;)

      Usuń
    6. znając mój zapał to za pół roku mogę do tego wrócić, ale zrobię, zrobię :)

      Usuń
    7. To tak samo jak ja :D

      Usuń
  3. Reese's :slina:
    Cadbury :slina:
    Te ciastka z piankami :slina:
    Za to ten Snickers jaki drogi :o Piwa korzennego z kolei nie lubię, zajeżdża dla mnie czymś sztucznym.
    Ale tych pierwszych wymienionych rzeczy zazdroszczę i czekam na opinie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak pomyśle, że taki zwyczajny Snickers kosztuje poniżej 2 zł a ja zapłaciłam tyle za wersje migdałową, to zaczynam wątpić w swoje zdrowe zmysły.
      Mam nadzieje, ze nie przejadę się na tym piwie, przynajmniej zaspokoję swoją ciekawość.

      Usuń
  4. Cadbury Dairy Milk Oreo polecam, jadłam miesiąc temu będąc w Londynie - lepsza niż Milka z Oreo, większe kawałki ciasteczek ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie będę musiała zamówić, może w okolicach świąt mi się uda. ;)

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. Ostatnio mnie trafił szał zakupowy ;)

      Usuń
  6. O mamo , mamo , mamo *o*
    Podziel się ... :D
    Zaczniesz od snickersa ? Bo on mnie najbardziej interesuje !
    Ja też strasznie chcę zamówić tam słodycze , firma szybko i bezproblemowo wysłała paczkę ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Drugi głos na Snickersa, więc zgodnie z planem produktem z paczki będzie snickers. :D Będe robiła w lutym mały konkurs na roczek bloga i mam zamiar parę nagród zamówić z tego sklepu, wtedy się podzielę.:D
      W poniedziałek wieczorem zamówiłam i zapłaciłam, we wtorek otrzymałam informację, że paczka jest gotowa do wysłania, w środę została wysłana a w czwartek dostałam info, że mogę odebrać z paczkomatu, więc w sumie szybko.

      Usuń
  7. Super paka! :D Czekam na recenzje, szczególnie jestem ciekawa migdałowego Snickersa i tej czekoladki w kształcie dyni.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ha, kolejna od Snickersa, już wiem co wybiorę ;D

      Usuń
  8. M&M's pretzel są w biedronce w cenie 5,99zł za bodajże170g, trzeba było zamawiać peanut butter - są przepyszne i w Polsce niestety niedostępne
    Cadbury z oreo jadłam i dla mnie milka z oreo wygrywa, czekolada smaczniejsza;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W żadnej biedronce nie widziałam takiej wersji, opakowanie jest taki, że rzuciłoby mi się w oczy.
      Wiesz, milkę już próbowałam więc pora na coś innego ;)

      Usuń
  9. A na czym ci zależało? Jesli coś dostępnego w UK moge ci coś posłać ;) pozdro

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kurcze z chęcią bym skorzystała ale teraz chcę trochę pooszczędzać a za darmo nie chcę takiej paczki, bo bym się czuła jak naciągaczka. Ale dzięki za propozycję :)

      Usuń
  10. Fail :D Te niebieskie M&M'sy można spokojnie w Lidlu kupić ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rany, to ja mam chyba niepełnosprytne te sklepy bo ani w Lidlu ani w Biedronce z pewnością nie widziałam tych M&Msów. Inne opakowania widziałam ale tych niebieskich z pewnością nie. We wtorek specjalnie polecę i jeszcze raz dokładnie sprawdzę.

      Usuń
    2. Te co są w Biedrze i Lidlu nie mają precla tylko ryżową chrupkę.

      Usuń
    3. Aha, czyli wychodzi, że jednak nie popełniłam błędu zamawiając tą wersje przez internet :)

      Usuń
    4. Jeszcze była chyba limitowana wersja z wafelkiem kiedyś (nie w PL), a ryżowe są całkiem dobre.

      Usuń
    5. Spróbuje za jakiś czas się za nimi rozejrzeć skoro takie dobre.

      Usuń
  11. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  12. Cadburry z Oreo i inne produkty tej marki (uwielbiam!) można dostać w dyskoncie drogeryjnym STOP&SHOP! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedyś był taki dyskont u mnie w mieście ale 2-3 miesiące temu zwinęli się, szkoda.

      Usuń
  13. Czekolady Cadbury uwielbiam :) Mam nawet mały zapas zrobiony podczas ostatniej wyprawy do Londynu. Jednak najlepsze są te z dodatkami. Pamiętam, że gdy jeszcze były dostępne w Polsce, to uwielbiałam tą z rumem i rodzynkami.

    Czekam na recenzje. Może też się na coś skuszę. :)

    Pozdrawiam,
    A.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma to jak zapasy ;D Właśnie mi bardzo zależało aby oprócz zwyczajnej wziąć jeszcze jakąś wersję z dodatkami.
      A w najbliższym czasie będzie Snickers Almond :D

      Usuń
  14. cadbury z oreo jest nieziemska. Ja nie przepadam nawet za oreo, ale czekolada z nim była ambrozją:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego nie odpuszczę tej wersji, tylko na razie nie chcę niczego zamawiać, jeszcze ;D

      Usuń