29.06.2013

Lody Carte D’or, Muffin



Dość droga ta muffina

Cierpię koszmarnie, i to od paru dni. Niestety po mamusi odziedziczyłam skłonność do alergii(oto cześć mojego dziedzictwa: alergia, słaby wzrok, nieposłuszne włosy i wrażliwa na słońce skóra, nice),na szczęście nie pokarmowej (tej tragedii bym nie przeżyła) tylko na pyłki. A teraz nastał ten okres w którym wszelkie roślinki rozsiewają te paskudztwo, więc cierpię. Od paru dni nawet tabletki na alergię nie pomagają, boli mnie nos, boli mnie gardło a pomalowanie oczu grozi efektem pandy tudzież narkomanki cierpiącej na bezsenność. Uroku mi to nie dodaje, zapewniam was. Tak więc z powodu nosa i gardła moje odczuwanie smaków zostało nieco przytłumione. Może nie tak bardzo jak w czasie przeziębienia ale jednak różnica jest. Jednak dzielnie i zgodnie z zapowiedzią zabrałam się do smakowania, kosztowania i recenzowania pewnych lodów.
Carte D’or Muffin, Lody waniliowe z sosem kakaowym i kawałkami muffinek. No powiedzmy, że nie wzięłam tego za względu na świetny skład, nie są to lody dla osób, które unikają syropu g-f . Ja jednak miałam ochotę na jakiś inny nietypowy smak* a to akurat brzmiało nietypowo.  Trochę mnie irytuję, że nie są to pudełeczka 1 litrowe tylko 900ml, naprawdę już nie mogli dodać tych 100ml? Sknerusy wredne, szczególnie, że te lody do najtańszych nie należą. W pierwszym momencie  myślałam, że te lody są posypane z wierzchu orzechami, okazało się, że to nie są orzechy tylko kawałki muffinek. Od razu piszę, że te z wierzchu a te zatopione w masie nie są tej samej wielkości, zgadnie ktoś, które są większe?  Z nadzieją, że warto było szarpnąć się na ten produkt, zaczęłam wcinać.
*nietypowe smaki to znalazłam w jednej lodziarnio/kawiarni w Białymstoku, niektóre pyszne (raffaello, solony karmel, snick-snack) a inne lekko …hmm niezachęcające (marchewkowe i te dziwne niebieskie chyba morskie się nazywały, morze dla mnie się kojarzy z rybami, wodorostami i nietrzymającymi mocz, kąpiącymi się ludźmi ale to takie luźne skojarzenie)
Smak: a więc najpierw, lody są puszyste w sumie dość miękkie więc wybieranie łyżką jest bezproblemowe. Główna część jest  ciutkę jednak za słodka jak na mój gust, a przypominam, że obecnie mam lekko przytępione zmysły. Wanilia jest mocno wyczuwalna wraz z delikatnym posmakiem śmietanki. Nie jest gładka, w masie zatopione są małe kawałeczki muffinki . Są nieco rozmiękłe co jest dość zrozumiałe ale trafiały się i twardsze fragmenty, W smaku jest to najzwyklejsza maślana muffinka, bez żadnych udziwnień, delikatnie słodka, jak wspominałam maślana, oraz również waniliowa, całkiem, całkiem. Jak próbowałam tego sosu kakaowego to miałam wrażenie, że jem, odpowiednio słodką i smaczną czekoladę deserową, to wspaniale dopełniło całość. Ale mimo tych zalet te lody nie są tak bardzo zachwycające, czegoś im brakuje. Są nieco przesłodzone a kawałki muffinek nieco za małe.
 Mogłabym to wybaczyć gdyby nie cena, to nie są lody za prawie 16 złotych, ich jakość bym bardziej oceniła na najwyżej 10zł. Skład również nie jest wytłumaczeniem ceny, to nie jest Haagen Dazs, który ma miłą dla oka listę użytych produktów.  Podsumowując: smaczne ale nie ta cena nie ta jakość i nie ten smak, szkoda.
Ocena:7/10
Kaloryczność:100ml/120kcal, 2gałki/130kcal
Gdzie kupiłam: Piotr i Paweł
Cena: 15,69zł

Przy temacie lodów pozostając. Od następnego poniedziałku będzie w Lidlu Tydzień amerykański, tak na marginesie, macie szansę spróbować osławionego masła orzechowego jeżeli wcześniej go nie próbowaliście, ale ja nie o tym chce pisać. Czekałam na ten tydzień z niecierpliwością głównie z jednego powodu, a powód ten to lody MCeendy Master Taste. Już recenzowałam wersję czekoladową, a chciałam spróbować tą ciasteczkową. Jednak przeglądając gazetkę promocyjną zauważyłam coś niepokojącego, brak było lodów.  No serio, chyba się z lekka zdenerwuję, jak to latem nie dawać w ofercie lodów! Mam lekką nadzieje, że mimo to znajdę w zamrażalce ten produkt ale wszyscy wiemy co mówią o nadziei i macierzyństwie. Na razie jestem w trakcie pisania „listu oburzonej konsumentki”, myślicie, że frazy „kurze wasze mordy”, „chamy niemyte” i „świńskie wasze, nieopierzone kopyta” nadają się do oficjalnego pisma?
Ciągle bawię się z kodem HTML, wobec czego nasuwa mi się zdanie "Wiem, że nic nie wiem", moja irytacja narasta z każdą chwilą.
Pa

15 komentarzy:

  1. wyglądają dość zachęcająco ;) Tylko,że mnie jakoś do lodów nie ciągnie, chociaż ten solony karmel to na pewno znalazłby drogę do mojego wnętrza ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Solony karmel był pyszne, ta sól była taka delikatna.

      Usuń
  2. to ja sobie dokupię to masło z kawałkami orzechów;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nom:), tym bardziej, że ostatnio mi smakowało;)

      Usuń
  3. Co do lodów to chętnie bym spróbowała, ale faktycznie cena jest dość wysoka. Wolę więc pozostać przy lodach sprzedawanych na gałkę, na miejscu produkowanych takich jak: ciasteczkowe czy o smaku snickersa - są obłędne;)
    Co do tygodnia w lidlu to nie zawsze wszystkie produkty pokazane są w gazetce więc się nie denerwuj na zapas:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie w tej lodziarnio/kawiarni lody podobno są produkowane na miejscu, podany smak snick-snack to właśnie snickers, również pyszny.
      I mam nadzieje, że te lody będą, nie po to tyle czekałam :p

      Usuń
  4. O Boże kobieto, ja wczoraj kupiłam 900ml Carte D'Or za 6,99 zł w Carrefourze :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ...przepraszam ale idę walić głową w mur.

      Usuń
  5. To jedne z moich ulubionych lodów, a szczególnie dlatego, że często w Carrefurze są w promocji 1+1 za 1grosz ;) wtedy cena jest ok i kupuję w parze z panna cottą malinową, mniam! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Carrefur mam daleko a ja się poruszam głównie pieszo, więc wątpię czy by wytrzymały w stanie zmrożonym ale zazdroszczę takiej opcji.

      Usuń
  6. Ostatnio na promocji dorwałam za 8 zł, dla mnie w skali 10 dałabym 8 bardziej smakują mi bakaliowe i jogurtowe z owocami.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te podstawowe smaki to jednak są lepsze niż te udziwnione.

      Usuń
  7. właśnie wczoraj kupiłam lody carte w lewiatanie,byłam bardzo rozczarowana.Nie smakowały mi ,kit,a cena dość wysoka ,zdzierstwo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chociaż dla mnie były dobre to zgodzę się z tym, że są za drogie jak na jakość, zdzierstwo.

      Usuń

Włączyłam moderację komentarzy, dzięki temu nie powinno już być weryfikacji obrazkowej.