13.02.2013

Owsianki: Coś na ząb, Nesvita, Ovitte




Fight, fight, fight- czyli bitwa owsianek

Owsianka- śniadanie mistrzów, zdrowa , pożywna i prosta w przyrządzeniu. Zalecana przez dietetyków i uwielbiana przeze mnie. Raz w tygodniu przyrządzam na śniadanie tą zdrową wersję z płatków owsianych, wody, przypraw korzennych, rodzynek i miodu. Ale powiedzmy sobie szczerze, nie zawsze chce mi się o 5 rano pilnować żeby się nie przypaliła wraz z garnkiem. Wtedy ratunkiem stają się gotowe owsianki typu zalej, zaczekaj, zjedz. Gromadzenie zapasów tych gotowców zaczęło się gdy pobliski sklep wprowadził dość długo trwającą  promocję na jedną z nich, kosztowała 0.99. W tym okresie wydałam chyba ze 30 zł, nie mogłam się powstrzymać. Niestety promocja się skończyła a mi powoli topnieją zapasy. W ten sposób zaczęłam rozglądać się za tańszym odpowiednikiem, który znalazłam w Lidlu. A żeby recenzja porównawcza była jeszcze bardziej wiarygodna to odżałowałam te 2 zł i nabyłam gotowca z jeszcze innej firmy. Będę je punktować w skali od 1 (najgorsza) do 3 (najlepsza). Pod lupę wezmę dostępność, skład, cenę normalną, wagę i kaloryczność no i sam smak. Jesteście ciekawi która wygra? No to jedziemy.
 


Przedstawiam bohaterów: Coś na ząb(dalej zapisywane jako CNZ), wybrałam ze śliwkami ale są dostępne również z truskawkami, gruszką, maliną i żurawiną, jabłkiem i gruszką oraz z karmelem. Dostępna we właściwie każdym sklepie. Nesvita , obecnie pokazana z mlekiem i wiśniami; można zakupić również takie smaki jak jabłko cynamon, truskawki, maliny, porzeczki, wszystkie wymienione z mlekiem. Są także dwa smaki podobno mniej słodkie: z czerwonymi owocami i śliwkami. Również dostępne w większości sklepów, problemem może być tylko ograniczona ilość smaków do 2-3. No i na koniec Ovitte z malinami, inne warianty to z czekoladą, z truskawkami, jabłko cynamon i owoce leśne i truskawki. Gorzej z dostępnością, widziałam je tylko w Lidlu. Punkty: CNZ-3, Nesvita -2, Ovitte-1.
Z góry do dołu przedstawione składy: CNZ, Nesvita i Ovitte. Jak widzicie mimo najszczerszych chęci nie udało mi się zrobić porządnego zdjęcia całego składu Ovitty. Dla waszej wygody przepisałam go: płatki owsiane 50,8%, preparat mleczny w proszku (laktoza(z mleka), białka mleka, tłuszcz roślinny i zwierzęcy[?!?!?], syrop glukozowy kukurydziany w proszku, aromat)fruktoza, skrobia kukurydziana, liofilizowane maliny 1% sól, aromat, regulator kwasowości: kwas cytrynowy. Ja naprawdę nie jestem maniakiem zdrowego odżywiania się (jakbyście nie zauważyli) ale mimo to ten skład  mnie przeraził. W wersji jabłko cynamon jest jszcze gorzej, płatki owsiane stanowią całe 45%, super. Skład Nesvity prezentuje się o wiele lepiej, więcej płatków owsianych, żadnych dziwnych tłuszczy, syropów czy skrobi . Również zawartość owoców jest nieco większa (1,6%) Tylko ten cukier na drugim miejscu. Według mnie najlepsze jest CNZ, ilość płatków porównywalna z Nesvitą (68%) ale cukier jest już nie na drugim ale na trzecim miejscu. Ze wszystkich prezentowanych tu produktów ma też najwięcej owoców (2,2%). Punkty: CNZ-3, Nesvita-2, Ovitte-1.
Cena normalna, bez promocji- CNZ-ok.1,40 zł, Nesvita-od 1,89zł, Ovitte -1,12 zł. Punkty: Ovitte-3, CNZ-2, Nesvita-1
CNZ/Ovitte/Nesvit




Waga i kaloryczność: CNZ-100g/395kcal, porcja(50g)/198kcal; Nesvita -100g/395, porcja(50g)/198kcal; Ovitta-100g/398kcal, porcja(65g)/259kcal. Jak widzicie Nesvita i CNZ mają taką samą wagę i kaloryczność , Ovitte zaś ma większa wagę ale równocześnie więcej kalorii. Biorąc pod uwagę jej skład to nie sądzę żeby to było coś pozytywnego. Punkty: Nesvita i CNZ-3, Ovitte -2.


CNZ/Ovitte/Nesvita
Smak
CNZ: Rano nie zwracam uwagi na zalecaną ilość wody tylko leję tak na oko. Często oko bywa w błędzie i tej wody jest za dużo. Mi to nie przeszkadza, wypijam ją jak zupę i po kłopocie. Owsianka pachnie mlecznie i lekko śliwkowo. Smak nie razi słodkością, wręcz wyczuwam lekką kwaskowatość z owoców ale naprawdę lekką, więc nie wykrzywia gęby. Wszystkie składniki idealnie łączą się z sobą i wzajemnie się uzupełniają.  Je się z prawdziwą przyjemnością i po skończeniu czułam się syta, chociaż przyznam, że nie miałabym nic przeciwko jakby było tego ciutkę więcej. Konsystencja również była idealna , nie za rzadka (jak się wypiło nadprogramową wodę, ale to moja wina, że nie przestrzegam zaleceń) i nie za gęsta.
Ovitte- O rany boskie, znalazłam tylko jedną pozytywną rzecz, zapach. Rzeczywiście pachnie trochę waniliowo i trochę malinowo, trzeba tylko pamiętać, że to w większej mierze zasługa sztucznych aromatów. Jak już pisałam przy CNZ  wodę leje na oko, w tym przypadku nieważne ile bym dolewała potrawa ciągle była za gęsta. Trochę żałuje, że nie nagrałam tego jak postawiona na sztorc łyżeczka bardzo powoli opadała. Jakbym nie widziała to bym nie uwierzyła. Przy jedzeniu nie wyczuwałam malin ale też owsianka nie była za słodka. Co innego stanowiło problem, dziwny, chemiczno-gorzki posmak, który czułam podczas i po jedzeniu.  Potrawa nie była paskudna, dało się ją zjeść ale bez przyjemności.  Nie za bardzo smakowała jak owsianka, miałam wrażenie, że jem kaszkę kukurydzianą z dodatkiem płatków owsianych, całość przypominała trochę gęste gluty. W dodatku 15 minut po zjedzeniu byłam już głodna, co nie miało miejsca z pozostałymi produktami a przecież ich gramatura jest mniejsza niż omawianego produktu. Żałuję, że kupiłam jeszcze 4 opakowania tej owsianki, nie cieszę się na myśl o ich spożyciu. Mogę mieć tylko nadzieje, że czekoladowe smakuje lepiej niż to.
Nesvita- I tu spotkała mnie miła niespodzianka, trochę obawiałam się tego cukru na drugim miejscu w składzie ale niepotrzebnie. Owszem jest słodsza od CNZ  ale nie przesadnie. Zapach mleczny z ledwo wyczuwalną sugestią owoców. Płatki nie nasiąknęły wodą tak bardzo jak CNZ i były twardsze co mi nawet odpowiadało. Owoce wyczuwalne, kwaskowate ale nie nachalnie. Konsystencja nie za rzadka i nie za gęsta.  Podczas jedzenie absolutnie nie mogłam znaleźć żadnych wad, po prostu było bardzo smaczne.
Punkty:Nesvita-3, CNZ-2, Ovitte-1
Ogólne podsumowanie: po podliczeniu punktów zwycięzcą zostaje (fanfary) CNZ z 13 punktami, na drugim miejscu jest Nesvita z 11, Ovitte zdobyło jedynie 8. Mam nadzieje, że w jakimś stopniu ranking ten będzie przydatny następnym razem jak będziecie się zastanawiać w sklepie jaką owsiankę sobie kupić. Chociaż pamiętajcie, że najlepsza i najsmaczniejsza będzie ta własnej roboty. Buziaki. Pa

2 komentarze:

  1. OVITTE - płatki owsiane - wróćcie!
    Lidl chyba juz wycofal je ze sprzedazy . Dla mnie byly wspanialym dodatkiem do otreb, ktore spozywam na sniadanie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wycofał? Hmm, w tamtym tygodniu rzuciły mi się w oczy więc może to tylko chwilowe braki.

      Usuń

Włączyłam moderację komentarzy, dzięki temu nie powinno już być weryfikacji obrazkowej.